10 sposobów na odcięcie się od złych energii

Wampiry energetyczne – tak nazywamy ludzi, którzy ciągną od nas energię. Nie wyobrażajmy ich sobie jako dziwne byty wpijające się w nasze tętnice. O nie. To może być przyjaciółka, która stale sączy nam przez telefon jakie jej życie jest smutne. To może być szef, który naszym kosztem karmi swoje ego. Rodzic, który mimo, że jesteśmy dorośli, wciąż trzyma nas na kontrolującej smyczy. To może być też osoba życzliwa, która nieświadomie karmi się naszym blaskiem. Niektórzy żerują na nas z miłości, niektórzy dla interesu. Grunt, że to nam przeszkadza. Jak się od nich odciąć? Oto 10 sprawdzonych sposobów.

Warto zacząć od objawów, które ewidentnie pokazują w ciele, duszy i umyśle, że ktoś „wyssał z nas energię”. Po kontakcie z taką osobą – fizycznym, telefonicznym, fejsbukowym – czujemy jak opadamy z sił. Chce nam się spać lub zaczyna boleć głowa. Objawy lekkiego przeziębienia też są możliwe. Zmienia się percepcja. Wcześniej widzieliśmy wszystko w ładniejszych barwach, teraz większość rzeczy i spraw szarzeje i robi się ciężka. Znacie to uczucie? W takim stanie nasze działania spowalniają, nie udają się. Znacie ten stan? Jeśli macie już świadomość, że to nie choroba ani wasze lenistwo, tylko zewnętrzne energie, zadziałajcie, by się przed nimi obronić.

Lustra – technika lustra sprawdza się natychmiastowo. Można ją robić w momencie wysysania z nas energii (jak zdamy sobie z tego sprawę). Można też stosować ją profilaktycznie na przykład przed rozmową z szefem lub wejściem do autobusu, gdzie niesprzyjających energii może być wiele. Empaci coś o tym wiedzą. Jak się to robi? Wystarczy wyobrazić sobie, że stoimy na przykład w naszym miejscu mocy i wokół nas pojawiają się świetliste (lub nie) lustra. Estetyka dowolna. Ważne, by lustra odwrócone były odbiciem od nas. Kierowały odbicie na zewnątrz, a nie w naszą stronę. Wtedy wszelkie energie wysłane do nas odbiją się od luster i wrócą do nadawcy. Zostaną oni zaatakowani własną złą energią. Można w tej technice zastrzec, by lustra przepuszczały wibracje i energie dla nas dobre, polepszające nasze samopoczucie. Niektórzy w takiej intencji noszą ze sobą prawdziwe malutkie lusterka, czasem nawet wszyte w czapkę (odbiciem do góry).

źródło: www.michaelvipperman.wordpress.com

źródło: www.michaelvipperman.wordpress.com

Biała szałwia – praktykujące wiedzmy noszą ją zawsze ze sobą. To pęczek ziela – białej szałwi, który można kupić w każdym sklepie ezoterycznym, internecie, a nawet można wyhodować samemu. Od dawien dawna biała szałwia służy do oczyszczania mieszkań, przestrzeni przed rytem, ochrony podczas rytuału, po prostu ochrony naszej struktury. Kiedy czujemy, że wampir uszczknął coś dla siebie z naszej istoty, warto okadzić się dymem białej szałwi zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Od dołu do góry lub odwrotnie – jak czujecie (albo odprowadzamy zło do Ziemi, albo do Absolutu). Podobnie działa palo santo. Można ich używać także profilaktycznie.

Kąpiel w soli – po trudnym dniu, kiedy padamy na twarz, warto zmyć z siebie energię kiepskiego dnia. Sól to także magiczna ingrediencja, która obok węgla drzewnego, palo santo i białej szałwi oczyszcza chyba najmocniej. To z niej przecież usypuje się kręgi podczas najtrudniejszych rytuałów. W kąpieli zmywa z nas nie tylko fizyczne zmęczenie, tonizuje skórę, ale zabiera niskie energie. Czasem możecie zaobserwować podczas masaży oczyszczających, że osoba prowadząca taki masaż, ma usypaną sól przy stole do masażu. Czasem taka sól może się zrobić wręcz czarna, bo wciąga w siebie toksyczne energie z ludzi i otoczenia. Zatem w domu wsypmy do kąpieli sól, kilka łyżek na wannę. Jeśli wolimy prysznic, sól świetnie nada się na piling, również twarzy (ile osób zazdrości nam urody?? warto mieć tego świadomość i się ochronić). Ogólnie prysznic z intencją zmycia z siebie złych energii, uroków także działa. A sól mocno to wzmacnia.

źródło: www.stylowi.pl

źródło: www.stylowi.pl

Rytuał odcięcia – rytuał można zrobić u wiedźmy lub samemu, jeśli mamy w tym jakieś doświadczenie. Pamiętajmy, by robić go zawsze anielsko, z pomocą Aniołów, zgodnie z Najwyższym Dobrem i zgodnie z Wolą Duszy. Potrzebny jest do niego sznurek i świeca. Na jednym końcu zawiązujemy supełek, który symbolizuje nas. Z drugiej supełki symbolizujące złe energie i wpływy wampira. Uwaga! Nigdy nie odcinamy osoby, tylko jej zły wpływ na nas. Nie chcemy przecież zrobić jej krzywdy. Rytuał można zrobić intuicyjnie, ale najważniejszym momentem jest odcięcie swojego supełka od reszty supełków za pomocą świecy. Przepalamy połączenie. „Złe supełki” palimy, swój supełek chowamy w bezpiecznym miejscu.

Talk to the hand – kiedy już mamy do czynienia z działaniem wampira energetycznego, a nie możemy jednak wyjść i zakończyć rozmowy, warto wykonać prosty gest. Między siebie a wampira stawiamy otwartą dłoń. Wierzchem do siebie, środkiem do niego. Takie „talk to the hand”. Działa jak lustro.

Percepcja komiksu – kiedy musicie wysłuchać zrzędliwego szefa, pani dyrektor w szkole syna lub innych osób w przykrych okolicznościach, wyłączcie się na wpływ takiej osoby na was. Wyobraźcie sobie, że wszystko odbywa się w estetyce komiksu lub bajki. I patrzcie na tę scenę z fotela obserwatora. Uważajcie tylko, by zbyt mocno nie chichotać.

źródło: www.plforwallpaper.com

źródło: www.plforwallpaper.com

Sroga litość – technika wskazana przy osobach namolnych. Wchodzicie w wizji na wysokie schody i obserwujecie taką osobę z wysoka. Wtedy wasza percepcja się zmienia. Zaczynacie rozumieć powody jej zachowania. Czasem wręcz pojawia się uczucie litości, zrozumienia i chęć pomocy dla tej osoby. Grunt, że waszej energii to nie obniży.

Sprawdzanie, czy słowa są nasze – niektóre wampiry działają werbalnie. Znowu założyłaś tę bluzkę? Nie rób tego, to bez sensu? Nadal nie rozumiem czemu się z nim spotykasz. Wypij to, nie chcesz? Ale wypij. – Znacie to? Oczywiście. Takie słowa mogą w nas wnikać latami i wreszcie uważamy je za swoje zdanie o sobie, o świecie. Warto każdą taką wypowiedź przefiltrować przez swoje serce – brać w wizji do serca i poczuć czy jest to nasze. By nie nadwyrężać serca warto napisać dane słowa na kartce, wypowiedzieć na głos i zaobserwować naszą reakcję. Gdy jest negatywna, spalić kartkę.

Merkaba – wchodzenie do merkaby opisywaliśmy w bajce dla dzieci, wiec odsyłamy do Emmy i Zadkiela (http://akademiaducha.pl/emma-i-szkola-aniolow-bajka-dla-dzieci/). To metoda dobra w profilaktyce, ale tez w działaniach emergency.

Oddawanie do ziemi – kiedy czujemy, że w naszej duszy, umyśle i ciele zrobiło się coś niedobrego, tak nagle, bez powodu – to znak, że ktoś lub coś zadziałało na nas negatywnie. Szybki sposób na to? Oddanie tej energii ziemi. Stańcie boso na ziemi, połóżcie się na niej lub połóżcie otwarte dłonie na ziemi. Trzykrotnie wypowiedzcie zdanie „Wszystko co złe niech wsiąknie do ziemi, wszystko co złe, niech się w dobro przemieni.” Umyjcie po tym ręce. Zasada. Zawsze myjemy ręce, po każdej magicznej czynności oczyszczania. To zmywa działanie złych energii i zamyka rytuał.

Wszystkie metody można ze sobą łączyć. Choć odradzamy raczej wejście z pęczkiem zapalonej szałwi do pokoju szefa lub sypanie mu pod nogi soli. Wszystko z rozsądkiem. Powodzenia.

Dora Rosłońska

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *