Aborcja w życiu człowieka rozwijającego się duchowo

aborcja

Czy aborcja jest dobra czy zła? Czy i jak wpływa na karmę człowieka? Kto powinien o tym decydować? Co dzieje się z duszą nienarodzonego dziecka? Jeśli dusza wybiera sobie życie, to czy wybiera aborcję świadomie? Co z moralnością, etyką i propagowaniem życia? Co z podstawowymi ludzkimi wartościami takimi jak wolność decydowania o sobie? Jak pogodzić miłość z gniewem kobiet? Czy da się poruszyć temat aborcji jedynie na planie ezoterycznym nie poruszając kwestii społecznych? Na te i inne pytania spróbujemy odpowiedzieć w poniższym tekście.

Aborcja – kilka ważnych punktów

  1. Aborcja ma miejsce, czy tego chcemy czy nie. W krajach, w których jest nielegalna, wykonuje się ją w podziemiach, w prywatnych gabinetach lekarzy „po godzinach“ (często za niemałe pieniądze) lub kobiety sprowadzają leki z zagranicy i „radzą“ sobie same, po cichu. Wiąże się to z ogromnym ryzykiem powikłań, a nawet śmierci.
  2. Gdy aborcja jest nielegalna, wyjeżdża się też za granicę. Od lat angielska turystyka aborcyjna jest słynna w całej Europie, a statystki pokazują, że Polki zajmują jedno z przodujących miejsc. Zasłanianie oczu na fakty i roztrzyganie kwestii moralnych wskazuje na to, że ludzie nie nadążają za tym co się dzieje, nie chcą widzieć problemu albo nie rozwiązują go specjalnie, może chociażby dlatego, by zarabiali na tym lobbyści (lobbyści – ludzie mający interes w danym zagadnieniu, wywierający wpływ na władzę).
  3. W krajach zachodnich, tuż za naszą granicą, aborcja legalna jest od lat. Kobiety przychodzące do szpitali traktowane są z szacunkiem i zrozumieniem jak każdy inny pacjent. Nie oznacza to, że szpitalne hole i poczekalnie pełne są pań, które co niedzielę poddają się zabiegowi dla urozmaicenia swojego życia. Jeśli dany kraj boi się nowych decyzji oraz tego, co będzie potem, mógłby dosłownie wręcz skopiować pewne zachowania, regulaminy i procedury z kraju, w którym to już działa dobrze od lat!
  4. Spór o aborcję jest tak naprawdę sporem o wolny wybór człowieka do decydowania o swoim życiu i ciele. Decyzja o aborcji to bardzo intymna, trudna i ważna decyzja. Dlatego właśnie, że ta decyzja jest tak duża, należy dać człowiekowi wolność do samodzielnego jej podjęcia i wzięcia za nią odpowiedzialności.
  5. Jeśli za życia lub po śmierci człowiek odczuje, że podjął złą decyzję poddając się aborcji i będzie musiał zmierzyć się z żalem, wstydem czy poczuciem winy – jest to sprawa tylko i wyłącznie pomiędzy nim, a Bogiem. To jest właśnie zadanie Boga i sumienia, nie innych ludzi, szczególnie takich, którzy nigdy nie będą w ciąży i nie będą postawieni w tak trudnej sytuacji.

To bardzo proste: Człowiek by móc być prawdziwie wolnym człowiekiem, potrzebuje sam decydować o swoim życiu i ciele.

aborcja

Źródło: pexels.com

Aborcja z duchowego punktu widzenia

  • Czy aborcja jest dobra czy zła?
  • Czy i jak wpływa na karmę człowieka?
  • Kto powinien o tym decydować?

Jeśli będziemy ze sobą szczerzy, musimy przyznać, że nikt tak naprawdę nie wie skąd pochodzimy, dokąd zmierzamy, dlaczego jest tak jak jest czy co dzieje się z duszą nienarodzonego dziecka. Możemy co najwyżej robić założenia, ufać, poszerzyć swoją perspektywę i przeczytać „duchowe“ książki, z których przyjmiemy jako swoje te teorie i opisy, które z nami rezonują.

Zadajmy też sobie pytania:

A co, jeśli dusza wybierając sobie dane życie, wie, że zostanie usunięte i chce tego doświadczyć?

A co, jeśli dusza dziecka wyświadcza pewną przysługę jego rodzicom, by musieli zmierzyć się ze swoimi słabościami?

A co, jeśli dusza chciała zejść na Ziemię, ale gdy tylko zaczęła coś czuć w fizycznym ciele, zmieniła zdanie i szybko się wycofała?

A co, jeśli dusza dziecka chciała tylko na chwilę włożyć palec w ten fizyczny świat zanim podejmie ostateczną decyzję czy chce inkarnować czy nie?

A co, jeśli to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia, a zrozumiemy cały obrazek stworzonego świata dopiero po śmierci?

A co, jeśli te i inne duże decyzje służą egoistycznemu człowiekowi do tego, by otworzył się na drugiego człowieka i nauczył pomagać mu w trudnych chwilach?

Aborcja ezoterycznie vs. społecznie

Nie da się napisać o aborcji w ezoteryczny sposób nie poruszając kwestii społecznych. Rozmawianie o duszach czy propagowanie różnych religii i ładnych historii wcale nie rozwiązuje fizycznego problemu tu i teraz. Osobami, które najwięcej wiedzą na ten temat są kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji, miejscu decyzji oraz obciążone niemożliwością zabiegu, niezrozumieniem, wstydem i brakiem pomocy ze strony innych ludzi.

To jest właśnie ten moment, kiedy duchowość o której czytamy, schodzi na ziemię i ukazuje swoje prawdziwe oblicze – życie.

Możemy zastanawiać się co stoi za zasłoną całego Misterium duchowego, ale do tej pory nie udało się podarować ludziom gotowych i satysfakcjonujących odpowiedzi. Możemy założyć cały szereg Praw Kosmicznych, czyli na jakich zasadach dusza schodzi na ziemię, w jakie ciało się inkarnuje i jaką rodzinę wybiera (co zresztą zostało zrobione przez wielu – na koniec artykułu polecane lektury), ale to i tak nie rozwiązuje drastycznego położenia wielu kobiet. Podejmujemy ogromne ryzyko wymądrzania się, ustalania praw uniwersalnych oraz radzenia innym jak mają żyć nie orientując się, że w tym wszystkim zaczyna brakować nam obiektywności, mądrości, tolerancji i współczucia.

Dla mnie najwyższą wartością jest  wolność człowieka, a ta zakłada wybór co do wiary, zachowania i decydowania o sobie samym.

aborcja

Źródło: pixabay.com

Jeśli w tym artykule miałeś nadzieję na to, że przedstawię ci gotowe rozwiązania i opiszę co dzieje się po śmierci oraz jakie są konsekwencje aborcji – muszę cię zawieść. Nie mam takich odpowiedzi. Są jednak tacy, co je mają – dziś jest ogromny dostęp do przekonań i wiary.

To jest moment bolesnego zetknięcia się duchowości z rzeczywistością – one nie istnieją odrębnie! Nie uda się rozstrzygnąć aborcji rozmawiając o konsekwencjach, moralności, etyce i przede wszystkim Bogu. Odpowiedzi na najważniejsze dla człowieka pytania zawsze pozostawały ukryte i każdy podobno odnajdzie je w swoim czasie. Moralność, sumienie i odpowiedzialność za własne czyny są osobistą lekcją każdego człowieka i choć jako ludzie chcielibyśmy dostać szereg gotowych odpowiedzi, to dobrze byłoby zrozumieć, że takich nie ma. W międzyczasie, gdy każdy z nas stara się dotknąć Wielkiego Misterium i otrzymać kierunkowskazy jak żyć (bo tym właśnie jest chęć zrozumienia konsekwencji aborcji), moglibyśmy postarać się rozwiązać problemy dzisiejszych kobiet i zacząć naprawiać system społeczny. Tego, dzisiejszy świat potrzebuje dużo bardziej niż gadania i ekspertów w każdej dziedzinie.

Dzisiejszym kobietom, które spodziewają się niepełnosprawnego dziecka, kobietom, które są za młode na bycie matką, kobietom, które zostały zgwałcone, kobietom, które nie mają zabezpieczenia finansowego, kobietom, które nie chcą i nie mogą być matkami, kobietom, które są bez wsparcia rodziny, przyjaciół i partnera, takim, które jeśli zdecydują się na urodzenie chorego dziecka nie zostanie zapewniona odpowiednia pomoc finansowa ze strony społeczeństwa, kobietom, które nie czują się na siłach i wszystkim innym w takiej sytuacji nie pomoże nasze zastanawianie się co oznacza aborcja na planie duchowym. Pomoże im zrozumienie i wsparcie w podejmowanej decyzji.

To jest bardzo trudna decyzja, ale to jest indywidualna decyzja.

Odgórne prawo kosmosu nie jest nam na dzisiaj znane – możliwe, że będzie nam dane, jak zaczniemy rozplątywać kolejne społeczne supełki (jak np. ten dotyczący aborcji) opierając się przede wszystkim na chęci pomocy drugiemu człowiekowi.

Możemy na dziś, zamiast głowić się jak rozwiązać wszystkie problemy świata, zająć się tymi na wyciągnięcie ręki – pomóc sąsiadowi, członkowi rodziny czy bezdomnemu – wtedy tworzy się nić współczucia i miłości, do której przecież wszyscy dążymy i na którą czekamy! To przybliża nas do siebie samych, pomaga odkrywać pokłady dobra i poszerza perspektywę. Wtedy, zaczniemy łączyć się jako ludzie, nasza siła będzie większa i potężniejsza, utworzy się siatka odważnych ludzi, na których będzie można polegać. I wtedy, dopiero wtedy, gdy Pan Bóg i Pani Bogini zobaczą, że jesteśmy gotowi na większą ilość wiedzy, że mamy więcej miejsca w sobie by pomieścić dodatkowe informacje, wtedy dopiero zostaną nam odsłonięte prawa wszechświata. Teraz nie potrafimy dogadać się z drugim człowiekiem – jak niby będziemy potrafili dogadać się z Bogiem?

Wolność jest najwyższą wartością.

Nauczmy się ponosić odpowiedzialność za własne decyzje.

Uczmy się tolerancji w stosunku do innych ludzi i ich sposobu życia.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat wędrówki ludzkiej duszy po śmierci, kontraktach i wyborach ludzkiego życia, czyli tzw. reinkarnacji, dowiesz się tego m.in w poniższych lekturach.

„Rozmowy z Bogiem“ – Donald N. Walsch
„Przeznaczenie dusz“ – M.Newton
„Wędrówka dusz“ – M.Newton
Antropozofia – R.Steiner

Alicja Baba

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Jedna myśl nt. „Aborcja w życiu człowieka rozwijającego się duchowo

  1. Aaa

    Ja stoję teraz przed takim wyborem. Mam już dwójkę dzieci z cięcia cesarskiego. Teraz jestem w 6 tyg 3ciej ciąży mimo iż wzięłam tabletkę 72 godz po która była wzięta na drugi dzień i nie zadziałała… (po raz pierwszy lekarka moja się z czymś takim zetknęła) a ponieważ nie wiedziałam ze jestem w ciąży… ba byłam pewna ze nie jestem to miałam robiony rentgen bioder i w tym samym dniu kiedy poszłam do ginekologa po tabletkę dowiedziałam się ze jestem w ciąży. Komórki płodu mogą być uszkodzone przez rentgen wiec jest duże prawdopodobieństwo nie utrzymania się ciąży albo nie wykształcenia w pełni płodu co może wpłynąć na kalekie dziecko bądź bardzo chore… i teraz lepiej teraz usunąć płód kiedy jest jeszcze nie wykształcony i na usg oprócz worka nie widać płodu, niż kiedy płód będzie już miał raczki i nóżki itp… ale ja wiem ze tam już jest serce mimo ze go nie widać i pewnie dusza tez gdyż to czuje, ba mój pies tez to czuje bo nie odstępuje mnie na krok…. a ja codziennie płacze gdyż dla dobra mojej rodziny muszę podjąć strasznie trudna decyzje… mam potworne wyrzuty sumienia… bo kimże jestem aby decydować o czyimś życiu lub śmierci… z drugiej strony nie chciałam ciąży, nie jestem na to gotowa i psychicznie (gdyż ze względu na moja dwójkę dzieci już mam stany depresyjne) jakim fizycznie… 3cia cesarka jest niebezpieczna… ta ciąża się stworzyła na siłę, nie zadziałała tak skuteczna tabletka! Wiec jak to teraz odbierać? Ze Bóg tak chce ze mam to dziecko urodzić? To po co sprawił ze doszło do zdjęcia RTG? Może jednak dusza dziecka chce doświadczyć aborcji… bo ryzyko dla rodziców u których nie ma prawdziwej miłości jest wysokie… co innego kiedy w domu panowała by miłość i wsparcie…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *