Kim był Jezus – prawdy i mity

Jezus był niewątpliwie postacią historyczną. Ktoś taki żył naprawdę i to jedyny potwierdzony i niezaprzeczalny fakt. Cała reszta wydarzeń z życia Jezusa jest tylko domniemaniem, swobodną interpretacją „plotek i pomówień” oraz przekazów ewoluujących przez wieki. Przyjrzyjmy się zatem tym najpopularniejszym teoriom.

Jezus ikona religii chrześcijańskiej

Większość faktów o narodzinach Jezusa czerpiemy wprost z najważniejszej księgi Chrześcijan, czyli Biblii, a dokładniej z Nowego Testamentu. Według źródeł kościelnych Jezus Chrystus urodził się miedzy 8 a 4 r.p.n.e. w Betlejem lub w Nazarecie. Chrześcijanie tytułują go Synem Boga, a muzułmanie widzą w nim proroka. Matką Jezusa była Maria, przedstawiana jako młoda, wychowana w wielkiej pobożności dziewczyna, a ziemskim ojcem-opiekunem był Józef, wdowiec w wieku bardzo zaawansowanym. Według kronik chrześcijaństwa Jezus został poczęty z Maryi za sprawą Ducha Świętego (tzw. niepokalane poczęcie). Zgodnie z tradycją żydowską Jezus został obrzezany. Następnie został ochrzczony przez Jana zwanego później Chrzcicielem. Wtedy po raz pierwszy nazwano Jezusa Mesjaszem oczekiwanym przez naród żydowski. Od tego momentu Jezus rozpoczął swoją działalność i stał się ikoną religii chrześcijańskiej. Zaczął występować publicznie i głosić teorie, że Bóg jest miłością oraz że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga, więc jest z natury dobry. Znalazł wielu wyznawców swoich przekonań, ponieważ w zamian obiecywał odpuszczenie grzechów i życie wieczne. Jego poglądy zyskały jeszcze większą popularność, ponieważ Jezus dokonywał rzeczy niezwykłych i niewytłumaczalnych. Wszyscy znamy biblijne przypowieści o wskrzeszeniu umarłych, uzdrowieniu chorych, chodzeniu po wodzie, czy rozmnożeniu jedzenia. Spośród ogromnych rzesz swoich zwolenników i uczniów sam Jezus upodobał sobie dwunastu apostołów. U szczytu swojej ziemskiej popularności, Jezus wyjechał do Jerozolimy.Tam próbował załagodzić dyskusje z przedstawicielami izraelskich frakcji religijnych tj. faryzeuszami i saduceuszami. Fanatycy religii żydowskiej bardzo szybko doszli do wniosku, że zarówno sama osoba Jezusa, jak i głoszone przez niego poglądy stanowią wielkie zagrożenie dla religii żydowskiej. Zdradzony przez jednego ze swoich ukochanych i najbardziej zaufanych uczniów, Judasza, został pojmany i oddany w ręce namiestnika rzymskiego Poncjusza Piłata. Jezus został oskarżony o podburzanie narodu do buntu i niepłacenia podatków. Sam Piłat ukarał Jezusa karą chłosty i miał zamiar puścić go wolno. Jednak na stanowcze żądanie arcykapłanów Chrystus został skazany na śmierć przez ukrzyżowanie. Umarł na krzyżu około 30-33 r.p.n.e. Jego ciało zostało złożone w kamiennym grobowcu. Po trzech dniach zmartwychwstał i wstąpił do Nieba, aby zasiąść po prawicy Boga, Ojca swego. Tyle o tym, o czym wszyscy wiemy i co możemy wyczytać z annałów biblijnych, a co stanowi podwaliny religii chrześcijańskiej.

Jezus potomek Istoty z Kosmosu

Nie tylko w ewangeliach biblijnych, sankcjonowanych przez kościół katolicki znajdujemy fakty z życia Jezusa Chrystusa. Popularnym źródłem wiedzy o życiu Jezusa były i są tzw. apokryfy. Jest to określenie używane głównie w kontekście ksiąg o zabarwieniu religijnym pochodzących z przełomu naszej ery, które Kościół katolicki uważa za nienatchnione. Najczęściej są to księgi niewchodzące w skład Biblii. Najpopularniejszą księgą apokryfów była Proewangelia Jakuba. Z przekazów w niej zawartych teoretycznie możemy przyjąć, że Jezus przyszedł na świat na przełomie września i października w 5.7 lub 8 roku p.n.e., co nijak ma się do daty uznawanej za dzień narodzin Chrystusa przez chrześcijan, czyli 25 grudnia. Samo miejsce narodzin, czyli Betlejem, jak i stajenka wydają się nieautentyczne. Nie ma dowodów, że świadkami narodzin Jezusa był wół, osioł czy inne zwierze, jak to przedstawiane jest przez opisy biblijne. Brak też potwierdzenia, że do stajenki przybyli trzej monarchowie, żeby oddać hołd Dzieciątku Jezus. Jakub dużo miejsca poświęca ziemskim rodzicom Chrystusa. Matką Maryi (matki Jezusa) była Anna. Owa Anna miała problem z zajściem w ciąże. Po wielu latach modłów i próśb z pomocą boskiej interwencji udało jej się wreszcie zajść w ciąże. Porodziła Marię. Nasza przyszła Matka Boska już od dziecka była wychowywana w hołdzie dla Boga, z dala od tzw. normalnego i przyziemnego świata. Jako mała dziewczynka została oddana na wychowanie kapłanom. Właśnie za ich namowami związała się z podstarzałym wdowcem Józefem. Poddała się tym samym woli bożej. Istnieje teoria, że Józef miał być tylko opiekunem Marii i jej dziecka, a nie mężem, z którym dzieliła łoże. Sam Józef był mocno zaskoczony, kiedy dowiedział się, że Maria jest w ciąży i nie do końca chyba wierzył w niepokalane poczęcie. Wszyscy znamy przypowieść, jak to Maria urodziła Jezusa w ubogiej stajeneczce w Betlejem. I tu zaczyna się niesamowita historia tzw. Gwiazdy Betlejemskiej. Według ksiąg nowego testamentu była to niezwykła, błyszcząca gwiazda, która to wskazała drogę do owej stajenki trzem mędrcom, czy trzem królom. Właśnie dzięki tej gwieździe trzej królowie trafili bezbłędnie do stajenki, w której przebywała święta rodzina. Wiele było teorii czym była gwiazda betlejemska. Uznawano ją za piorun kulisty, za koniunkcję Jowisza i Saturna. Jedna z bardziej niezwykłych teorii mówi, że ta gwiazda była po prostu obiektem UFO. Samo miejsce i moment urodzenia Jezusa apokryfy przedstawiają troszkę inaczej niż biblijna ewangelia. Przede wszystkim w apokryfach nie ma mowy o stajence jako miejscu urodzenia Jezusa. Mówi się za to o jaskini. Józef, widząc, że nadszedł czas rozwiązania, udał się na poszukiwaniu akuszerki. Kiedy przybył z nią, jaskinię wypełniało oślepiające światło, oznajmiające, że dzieciątko już się urodziło. Akuszerka zbadała Marię i stwierdziła, że nie znajduje na jej ciele żadnych śladów porodu. Z coraz większym zdumieniem przyglądała się małemu Jezusowi. Poddała w wątpliwość, że został urodzony przez Marię. W momencie, kiedy wypowiedziała na głos tę wątpliwość, zaczęła płonąć jej dłoń. Dopiero kiedy wzięła na ręce małego Jezusa, dłoń przestała płonąć i błyskawicznie się zagoiła. To zdarzenie uznawane jest za pierwszy z cudów dokonanych przez Chrystusa. Jezus dorastał i do 12-stego roku pozostawał pod opieką Marii i Józefa. Jak głoszą apokryfy, wcale nie był dzieckiem idealnym. Potrafił w złości przekląć swoich rówieśników, tak że  padali martwi. Pocieszające jest, że Jezus przywrócił ich do życia i w późniejszym czasie, kiedy już głosił dobro i w sposób bardziej przemyślany i kontrolowany wykorzystywał swoje nadprzyrodzone moce. Zastanawiające są opisy wielu niezrozumiałych i niepojętych rzeczy, jakich dokonywał Jezus. Dla jemu współczesnych i dla nas również są to wręcz cuda. Cuda, a może panowanie nad materią? Chodzenie po wodzie, rozmnażanie jadła, zamianę wody w wino, uzdrawianie chorych i wreszcie wskrzeszanie umarłych. To rzeczy wykraczające poza naszą percepcję. Jeśli jednak przyjmiemy hipotezę, że Jezus był potomkiem Maryi, a Jego ojcem była Istota z Wszechświata, z Kosmosu, to przestają być takie niezwykłe… Pójdźmy dalej… Skoro Ojcem Jezusa była Istota o pozaziemskim pochodzeniu, to naturalnym wydaje się, że Jezus odziedziczył po swoim Ojcu wszystkie te dla nas, paranormalne zdolności. Nasze „ziemskie” zmartwychwstanie Jezusa i jego wniebowstąpienie to nic innego jak pozbycie się ciała fizycznego w „gęstej materii” i transformacja w ciało energetyczne o zupełnie innej gęstości, bardziej eteryczne i świetliste.

Czy ta hipoteza jest prawdopodobna? No cóż, zdania pewnie będą podzielone. Sam Jezus, gdy się stawił u Piłata, powiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”.

W świetle dzisiejszej nauki i tego, co wiemy już o tzw. niezidentyfikowanych obiektach latających, można z dużą dozą prawdopodobieństwa twierdzić, że jeśli matką Jezusa była Maria, to ojcem była raczej istota z innej Planety.

 

Marlena Pietruszka

Grafika: https://pixabay.com

 

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Jedna myśl nt. „Kim był Jezus – prawdy i mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *