Świętuj Dzień Dziecka razem ze swoim Wewnętrznym Dzieckiem!

dzień dziecka

Dzień Dziecka to doskonała okazja, by skontaktować się i pobawić ze swoim wewnętrznym dzieckiem. Nie odkładaj tego na później. Zrób to dziś! Pokaż swojemu wewnętrznemu dziecku, że o nim pamiętasz. 🙂

Kim jest wewnętrzne dziecko? To ten aspekt naszej osobowości, który został ukształtowany w trakcie naszego dzieciństwa. To nie tak, że w dorosłym życiu nie nosimy go już w sobie. Nie jest też tak, że nie potrzebujemy go już w ogóle. Właśnie teraz, w dorosłym życiu możemy zaspokoić wszystkie nasze niezaspokojone potrzeby z dzieciństwa. Możemy też otoczyć swoje wewnętrzne dziecko opieką i być dokładnie takim opiekunem, jakie ono potrzebuje. Dlaczego warto to zrobić? Wewnętrzne dziecko odwdzięczy się nam dobrą zabawą, kreatywnością, radością z życia, swobodą, spontanicznością i lekkością. A to zdecydowanie korzyści warte zachodu.

Zacznijmy od początku. Skontaktuj się ze swoim wewnętrznym dzieckiem

Skontaktuj się ze swoim wewnętrznym dzieckiem. Najlepiej włącz ulubioną muzykę i chwilę do niej potańcz. Następnie usiądź w spokojnym miejscu. Zamknij oczy i wyobraź sobie siebie, jako dziecko. Najpierw w okresie niemowlęcym. Wyobraź sobie siebie i weź na ręce, przytul. Powiedz temu maleńkiemu, pięknemu dziecku to, co czujesz. Przeproś je również za wszystkie krzywdy, których się dopuściłeś. Obiecaj mu opiekę i powiedz, że je kochasz.  Następnie wyobraź sobie siebie w wieku 2 – 3 lat. I zrób dokładnie to samo, co przy niemowlaku. Kolejno wyobrażaj sobie siebie jeszcze jako dziecko dopiero, co idące do szkoły oraz jako nastolatka. Otocz ich wszystkich miłością i opieką. Zapewnij, że są piękni, wartościowi. Powiedz im to, co potrzebują usłyszeć. Ty doskonale wiesz, czego im trzeba. Sam nadal gdzieś w głębi chciałbyś usłyszeć to od swoich rodziców.

A teraz sięgnij po zeszyt. Po jednej stronie kartki zapisz sytuacje, w których kiedyś ograniczono twój potencjał. Zapisz wszystkie niesprawiedliwe, ograniczające cię komunikaty, które przychodzą ci do głowy, „np. nie umiesz tańczyć”, „jesteś do niczego”, „jesteś głupi”, „jesteś niezdarą”. Po drugiej stronie kartki zapisz pozytywne komunikaty. Czytaj je sobie codziennie na głos, przed lustrem, z serdecznym uśmiechem dla samego siebie.

Źródło: unsplash.com

Co dalej? Sięgnij po kredki i kartkę. Namaluj swoje wewnętrzne dziecko. Zobacz je w sobie. I daj mu imię, jakieś czułe zdrobnienie. Porozmawiaj z nim chwilę. Ponoć najlepszym sposobem jest zadawanie sobie pytań i pisanie odpowiedzi na kartce lewą ręką (prawą, jeśli jesteśmy leworęczni). Możesz zapytać je o to, czego potrzebuje. Czego się boi. Jak możesz naprawić relacje z nim. Na co ma ochotę. To ćwiczenie rozmowy możesz przeprowadzać codziennie. Możesz też do niego wracać w sytuacjach kryzysowych lub podczas przemęczenia, czy przepracowania. Wtedy, kiedy czujesz, że twoje wewnętrzne dziecko płacze, tupie, chowa się, jest znudzone, lub zablokowane. Oswajaj też jego lęki, krok po kroku. Oczywiście postępuj z nim jak wspierający i kochający dorosły. Są sytuacje w których możesz pozwolić mu dowodzić, jednak nie pozwól, by to ono przejęło stery w twoim życiu. Rozmawiając z nim i dbając o jego potrzeby, unikniesz w sobie dziecięcych (niekiedy wręcz irracjonalnych) zachowań i reakcji w trudnych sytuacjach. Jednocześnie skorzystasz na tej relacji, poprzez wykorzystanie swojego twórczego potencjału oraz poprzez odczuwanie większej radości z życia, przeżywanie autentycznych i spontanicznych chwil oraz po prostu dobrze się bawiąc. Zadowolone wewnętrzne dziecko będzie też odważnie realizować wasze pomysły i marzenia. A kiedy nauczysz je, że przecież kochasz je, wspierasz, dbasz o jego potrzeby i nie masz zamiaru nigdzie sobie odchodzić – ono poczuje się bezpieczne i przestanie reagować irracjonalnym lękiem przed opuszczeniem w każdej nowej, bliskiej relacji. Przestaniesz w partnerach szukać rodzica, który zaspokoi twoje potrzeby. Znajdziesz wreszcie cudownego partnera do wspólnej przygody.

Wszystkich zainteresowanych pogłębioną pracą z wewnętrznym dzieckiem odsyłam do książki „Powrót do swojego wewnętrznego domu”, autorstwa Johna Brandshaw’a.  To wspaniała podróż w głąb siebie, krok po kroku, ze świadomym i świetnym przewodnikiem.

Zrób coś dla swojego wewnętrznego dziecka!

A teraz pora na dobrą zabawę! Przypomnij sobie, co w dzieciństwie sprawiało ci radość? Wypisz wszystkie ulubione czynności i zabawy. I zastanów się jak w dorosłym życiu możesz do nich wrócić? Może pora wyciągnąć rower, albo rolki? Może potrzebujesz zakupić farby, albo plastelinę? A może poczytać bajki? A może pohuśtać się na huśtawce lub lepić ciastka, albo pierogi? Jeśli cieszyły cię dziecięce zabawy z innymi, zorganizuj wieczór z grami planszowymi, nocne podchody, kalambury lub cokolwiek innego, co pozwoli ci bawić się razem ze znajomymi. Wychodź też na spacery. Jako rodzic pewnie codziennie wychodziłbyś z dzieckiem na dwór. A dlaczego nie pamiętasz o tym dla siebie? Nie potrzebujesz psa, albo towarzystwa. Spacer dla samego siebie lub też dla twojego wewnętrznego dziecka, to też bardzo istotna sprawa! Podczas spaceru całkowicie skup się na chwili obecnej. Telefon zostaw w domu lub wycisz. Rozglądaj się wokół z ciekawością dziecka. Wyjdź tuż po deszczu i oddychaj cudownym powietrzem, albo przeskakuj kałużę. Wyjdź w słoneczny poranek pochodzić boso po trawie. Eksploruj świat dookoła – podejdź do tego kwiatka, przyjrzyj się mu, powąchaj go. Porozmawiaj z tym pięknie śpiewającym ptakiem. Przytul się do tego ogromnego dębu. Poskacz po kamieniach. Wdrap się na drzewo. Rób to samo, co robiłeś w dzieciństwie. I nie przejmuj się innymi. Większość z nich gdzieś głęboko w sobie, będzie chciało do ciebie dołączyć. Możesz też znaleźć takie miejsce, gdzie nikt nie zauważy twojej zabawy. Gdy tylko przestaniesz siebie oceniać z perspektywy dorosłego, szybko poczujesz przypływ endorfin i dasz się pochłonąć zabawie. Jeśli nie pamiętasz jak to jest cieszyć się z życia w ten sposób – przyjrzyj się dzieciom oraz psom. One to pamiętają. Będą doskonałymi nauczycielami. Dbaj też o wszelkie potrzeby biologiczne – odpowiednie odżywianie się, zdrowy sen, równowaga między pracą, a odpoczynkiem, czas zabawy, czas na towarzystwo i czas tylko dla siebie. Zacznij od dziś!

Źródło: unsplash.com

Pamiętaj o swoich marzeniach

Kiedy byliśmy mali, praktycznie każdego dnia marzyliśmy. Wierzyliśmy też w swoich niewidzialnych przyjaciół, w to że któregoś dnia polecimy w kosmos, w to że zostaniemy znanymi artystami/sportowcami. Czytaliśmy o porywających przygodach, a potem sami przeżywaliśmy je na podwórku. Wierzyliśmy w potęgę przyjaźni i miłości. Czuliśmy nad sobą opiekę Aniołów. A dziś? Często marzenia odłożyliśmy w kąt, staramy się być racjonalnymi i ułożonymi ludźmi. Po wielu zranieniach zamknęliśmy się na ludzi, zresztą zamknęliśmy się też na samych siebie. W efekcie jesteśmy też znużeni, przemęczeni, postarzali, popadamy w marazm, czy rutynę. Dość! To wcale nie musi tak wyglądać. Dziś jest twój dzień. Wyciągnij kartkę i wypisz wszystkie swoje niespełnione marzenia. Sięgnij do odległej przeszłości i zastanów się, które z marzeń jest nadal dla ciebie istotne. Zapytaj siebie też o zupełnie nowe marzenia. I bez żadnego oceniania, po kolei, wypisz je. A następnie z dziecięcą wiarą oraz czynną sprawczością dorosłego zrealizuj je!

Nie zapominaj też, że twoje Anioły dalej na ciebie czekają. Wystarczy skontaktować się z nimi w sobie. Prosić je o pomoc, czy opiekę. Rozmawiać z nimi i wyczekiwać znaków od nich.

Przeczytaj artykuł: Co zrobić, by usłyszeć głos swojego Anioła?

Szukaj też towarzystwa innych ludzi żyjących w kontakcie ze swoim wewnętrznym dzieckiem. Takie spotkania wypełnione są piękną, pozytywną energią i pełnią akceptacji. Jest tam dużo śmiechu i spontaniczności. Do głowy przychodzą śmiałe i kreatywne wizje. Po takich spotkaniach czujemy się bardziej naenergetyzowani, żywi, szczęśliwi, pełni inspiracji i radości. Czujemy się bliżej siebie. Bo w końcu skontaktowaliśmy się ze sobą i wróciliśmy do wewnętrznego domu.

Z okazji Dnia Dziecka życzę ci duuużo dobrej zabawy, dziecięcej ciekawości świata, wielu zachwytów, nieustannego dostrzegania piękna wokół, kontaktu ze sobą, powrotu do bliskości z naturą, autentycznych i bliskich relacji z innymi, spontaniczności i kreatywności, optymizmu, uwolnienia się od wewnętrznego krytyka i ciężaru przeszłości, zaufania do siebie, oswojenia wszelkich swoich lęków i wypełnienia się czystą miłością, błogostanem, radością. Uwierz w siebie i swoje marzenia. Żyj w teraz. Jesteś stworzony do radości i swobodnej twórczości.

Namaste

Katarzyna Piątek

***

A jeśli chcesz sprawić sobie niezwykły prezent na dzień dziecka, to zapraszamy do sklepu Akademii Ducha, w którym znajdziesz między innymi karty anielskie, piękne tkaniny z mandalami, odpędzające złe sny łapacze snów, pełne magicznych właściwości minerały, oczyszczające z negatywnych energii kadzidła, koszulki ochronne z magicznymi symbolami i wiele więcej…

Kliknij na zdjęcie, by przejść do sklepu :

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *