Kobieta tantryczna w świecie: Jak odkryć swoją Dzikość i Pewność Siebie

„Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić świat i pogrążyć się w stanie odosobnienia w najstarszym sensie tego słowa.(…) Właśnie taki jest cel samotności – stać się jednią“.

“Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna”.

Clarissa, Pinkola Estes „Biegnąca z Wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach“.

Gdybym miała wybrać jedną książkę dla kobiet, która ma najwięcej mądrości, wglądów oraz inspiracji, bez wątpienia wskazałabym Biegnącą z Wilkami. Te z nas, które ją przeczytały, wiedzą. Te, które ją dopiero przeczytają, niech przygotują się na ogromną dawkę intuicji, kreatywności, prowadzenia i podpowiedzi. Te, które o książce nie słyszały, mają szansę o niej usłyszeć teraz.

Clarissa Pinkola Estes nazywa i opisuje Dzikość. Dzisiejsza psychologia powie o Dojrzałości, a nauki Wschodu użyją słowa Tantra. Różne dziedziny, różne stulecia i inne podejścia, ale wszystkie spotykają się we wspólnym punkcie, czyli centrum, gdzie człowiek ma kontakt ze sobą i w pełnej swobodzie poddaje się Życiu, ufając mu i wiedząc, że tym samym przyczynia się do jego współtworzenia.

Kobieta tantryczna

Kobieta tantryczna to Kobieta składająca się z wielu, zintegrowanych elementów. Jest w niej między innymi mała, niewinna dziewczynka, dojrzała partnerka, opiekuńcza matka czy ognista bogini. Na każdym etapie rozwoju oraz w każdym wieku uczymy się innych rzeczy, integrujemy je i wcielamy w życie, a potem uczymy kolejnych.

Poznajemy i smakujemy świat, popełniamy błędy, ponosimy konsekwencje, nie popełniamy starych błędów, ale popełniamy nowe, doznajemy straty, bólu i rozczarowania. Wszystko to przyczynia się do nieustającego rozwoju i wzrastania.

“Pamiętajcie, mówimy, że kwiat kwitnie, niezależnie od tego, czy jest w połowie, w trzech czwartych czy całkowicie rozwinięty”. (C.P.E.)

Rozkwitanie kobiety

Cykl dojrzewania i dochodzenia do swojej mocy zaczyna się od pozornie nieważnych doświadczeń, które jednak zebrane w worek pełen skarbów, będą nam służyły przez całe życie. Nigdy nie jest za późno by dorzucić do niego te czy inne skarby, jeśli takowych wcześniej zabrakło. Pomyśl o takim worku zawieszonym przez swoje ramię: możesz zawsze z niego wyciągnąć to, co potrzebujesz i możesz też zawsze dorzucić to, co napotkasz po drodze lub czego nauczysz się w trakcie bolesnego czy przyjemnego doświadczenia. Poniżej znajdziesz kilka najważniejszych skarbów, które ułatwią ci pokonywanie codziennych wyzwań, przybliżą do siebie i usuną niepotrzebne już zastoje w przepływie życia.

pewność siebie

Źródło: www.pexels.com

  1. Miesiączka – to twoje wrota do kontaktu ze sobą. Te wrota (choć często jeszcze postrzegane negatywnie przez społeczeństwo) to najbliższy sposób połączenia się ze sobą. Pomyśl, że ten rytuał raz w miesiącu jest twoją wrodzoną gwarancją i darem, by być bliżej siebie. Swobodny i pełen docenienia stosunek do swojej miesiączki, jest jedną z podstawowych umiejętności tantrycznej, dzikiej kobiety. Zaakceptuj w pełni swoje ciało, jego rytuały, cykle, to, co się z nim dzieje i co z niego wychodzi, by otoczyć je pełnią troski i miłości.
  2. Lubienie swojego ciała – polub je w końcu J Może nie jest idealne (a może właśnie tak wygląda idealne ciało?) ale naucz się czuć w nim swobodnie. Na rynku jest mnóstwo książek, rad i warsztatów, które pomagają odkryć ten utracony kontakt z własną cielesnością. Rób co w twojej mocy, a jak nie działa to szukaj dalej. Większość z nas zmaga się z kompleksami, a nauka miłości do siebie i pełnej akceptacji siebie rozłożona jest na całe lata, więc nie trać nadziei, jeśli jeszcze się nie udało… Zauważaj, jeśli dzisiaj lubisz je bardziej niż wczoraj! To bardzo dobry znak.
  3. Akceptacja swoich niedoskonałości i docenienie mocnych stron – Jeśli będziesz cały czas ubolewać nad swoimi niedoskonałościami, nad tym, czego nie masz i co chciałabyś, by było inne, wchodzisz w rolę ofiary. Jeśli będziesz widzieć tylko mocne strony i negować wszystko inne, wchodzisz w rolę narcyza. Złotym środkiem jest równowaga. Umiej docenić się i zauważaj swoje słabsze strony. Jeśli widzisz, gdzie potrzebujesz pomocy, będziesz w stanie prosić o wsparcie. Jeśli wiesz, co wnosisz i czym możesz się podzielić, będziesz wsparciem dla innych.
  4. Ulepszaj wciąż umiejętność życia w społeczeństwie bez martwienia się, co kto o tobie pomyśli – innymi słowy, zdaj sobie sprawę z tego, jak działają ogólnie przyjęte wzorce i że większość ludzi boi się… ludzi. Stań mocno na własnych nogach, poczuj, że możesz mieć oparcie sama w sobie, a gdy usłyszysz komentarz na temat tego, jak np. się ubrałaś, ucz się, by nie wytrącało cię to z równowagi lub sprawiło, że będziesz mieć przekichany cały tydzień.
  5. Poznaj dobrze swoje ciało: ile i kiedy potrzebuje jeść, spać i przebywać z innymi ludźmi, byś czuła się dobrze, zdrowa i nakarmiona. Pamiętaj! Twoje ciało to twój dar. Dbaj o nie, to super-inteligentny biologiczny pojazd z kosmosu, który jednak zaniedbany prędko się rozpadnie i może przysporzyć przy tym sporo bólu. Dbaj o nie, by działało jak najdłużej i jak najlepiej. Bądź dla siebie dobra i dbaj o siebie też od środka.
  6. Poznaj dobrze swoją psychikę, by wiedzieć, które relacje i sytuacje już ci nie służą – wszystkie relacje i sytuacje czemuś służą, ale gdy zaczyna się przemoc psychiczna lub fizyczna, to czas (najwyższy!) byś zaczęła o siebie dbać i zaczęła otaczać się ludźmi, którzy darzą szacunkiem zarówno siebie samych jak i ciebie. Relacje można też zakończyć nie tylko gdy dochodzi do przemocy. Z czasem i po różnych doświadczeniach nauczysz się, że nie musisz się z kimś kolegować, jeśli nie masz na to ochoty. Jeśli pewne znajomości ci nie służą, twoją karmą może być ich zakończenie.
  7. Naucz się równowagi pomiędzy samodzielnością a proszeniem o pomoc. Proś o pomoc gdy jej potrzebujesz, ale bez uciekania się do manipulacji czy gierek. Naucz się być niezależną, umiej utrzymać się finansowo, a nawet przybić przysłowiowego gwoździa. Te umiejętności bardzo przydadzą ci się w życiu. Ale umiej też zwrócić się o pomoc do kogoś, kto zna się na czymś bardziej. W ten sposób uczymy się zdrowej współzależności i polegania na sobie.
  8. Potrafisz być sama. Ba! Czas ten traktujesz jak „delektowanie się własnym towarzystwem“. Wiesz, że wtedy jesteś w stanie podarować swoją obecność drugiemu człowiekowi jako dar, a nie krzyk desperacji.
  9. Ucz się tworzenia mądrych relacji z innymi ludźmi – mądre relacje oparte są na partnerstwie, otwartości, dojrzałości i inspiracji. Jeśli jest mi w życiu źle – idę do terapeuty, nie uciekam w kolejny związek. Potrafię poprosić o poradę przyjaciela, ale nie uwieszam się na nim. Praktykuję komunikację bez przemocy (NVC), ulepszam swoją umiejętność rozmowy, zauważania drugiego człowieka i szukam ludzi, którzy myślą podobnie.
  10. Akceptujesz inne kobiety i ich prawo wyboru, szczególnie gdy jest inny niż twój: wybór innych kobiet do (nie)posiadania dzieci, związków, przerywania ciąży, wychodzenia za mąż, ubioru, karmienia dzieci w miejscach publicznych.
  11. Akceptacja innych ludzi i ich różnych wyborów życiowych – to samo co wyżej, ale tyczy się wszystkich innych ludzi. Nie przejmuj się jeśli na dzisiaj nie do końca to wychodzi, gdy ludzie cię denerwują i za nimi nie przepadasz. Nie staramy się zrobić z siebie oświeconych Matek Boskich, które kochają wszystkich ludzi. Gdyby to było takie łatwe, już dawno jako ludzie byśmy tę zdolność opanowali. Ważne, by chcieć się nauczyć akceptować różnych ludzi i różne sytuacje.
  12. Ćwicz się w odwadze, czyli działaj. Przekładaj słowa na czyny, rób nowe rzeczy, nawet jeśli się boisz lub nie jesteś pewna. Odwaga wychodzi w praniu, a po jakimś czasie staje się dużo bardziej naturalna.
  13. Potrafisz stawiać granice, po tym gdy już je poznałaś (choć poznajemy różne swoje granice cały czas) i akceptujesz granice innych ludzi. Poczytaj o asertywności i zdrowych granicach: Czym jest asertywność?
  14. Skupiasz się na swoim życiu, na tym gdzie jesteś i gdzie chcesz być. Nie znamy drogi drugiego człowieka więc nie jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić bliźniego. Dlatego patrzymy i baczymy na siebie.
  15. Potrafisz przebywać z innymi kobietami bez rywalizowania i porównywania się. Potrafisz poczuć co to „siostrzeństwo”. Gdy innej kobiecie powodzi się lepiej niż tobie, ma ładniejsze włosy czy jest bardziej „dzika“ niż ty, traktujesz to jako inspirację a nie świetną okazję, by poczuć się gorzej.
  16. Potrafisz przebywać z mężczyznami na stopie koleżeńskiej. Potrafisz rozmawiać z mężczyzną bez kokietowania. Jako ludzie, dopiero raczkujemy w dojrzałych relacjach, również tych koleżeńskich. Okazuje się, że bardzo trudno jest utrzymywać neutralną, koleżeńską relację opartą na otwartości. Uczmy się tego. Kiedyś jedna przyjaciółka powiedziała mi, że dopiero jak wyszła za mąż i rozmawiała z innym żonatym mężczyzną, poczuła ulgę, że mogli „normalnie porozmawiać“ bez tego ciśnienia wynikającego z potrzeby znalezienia partnera. Uczmy się tak rozmawiać nawet jeśli nie jesteśmy w związkach małżeńskich.
  17. Ucz się rozwiązywania konfliktów, czyli porozumienia i utrzymywania kontaktu z innymi ludźmi, szczególnie takimi, na których ci zależy. Uczmy się dbać o relacje międzyludzkie.
  18. Dążysz do równowagi pomiędzy umysłem a sercem, logiką a intuicją, myśleniem a medytacją, nieocenianiem a podejmowaniem decyzji. To trudne lekcje, ale równowaga jest tym, co stabilizuje życie człowieka i sprawia, że łatwiej się kroczy po tej napiętej linie pełnej wyzwań.
  19. Jesteś czujna na mechanizm kata i ofiary i wchodzenie w te role. Mechanizm dobra i zła, kata i ofiary, zrzucania winy i poczucia winy jest jednym z najmocniejszych mechanizmów umysłu człowieka. To wspólna, kolektywna lekcja i wszyscy ją przerabiamy.
  20. Jesteś czujna na skłonności do uzależnień.
  21. Masz wokół siebie innych i starszych ludzi, którzy cię inspirują i dzielą się doświadczeniem życiowym oraz wiedzą. Rozwijasz swój wewnętrzny autorytet, ale wiesz też, że czasem możesz potrzebować zewnętrznej opinii, rady lub prowadzenia.

Podsumowanie

Twój samorozwój zakłada coraz lepsze i czułe dbanie o siebie: przestajesz się krytykować i obwiniać na rzecz samowybaczania i wyrozumiałości dla siebie. Możesz przyjąć założenie, że człowiek działa zawsze na maksimum swoich możliwości, co oznacza, że w danej chwili zachowuje się tak, jak uważa, że jest najlepiej. Gdyby znał lepsze wyjście czy zachowanie, pewnie postąpiłby właśnie tak. Tak samo jeśli chodzi o ocenianie twojego zachowania z przeszłości: gdybyś wtedy myślała tak jak teraz, postąpiłabyś inaczej. Więc na tamten moment to było najlepsze co mogłaś zrobić. Naucz się być dla siebie dobrą: przestań się samobiczować. Jeśli przychodzi ci to z trudem, zainteresuj się radykalnym wybaczaniem, terapią lub warsztatami, które pokażą ci jak być dla siebie bezwarunkowo dobrą i łagodną.

Twoje coraz czulsze dbanie o siebie zakłada również więcej miłości do swojego ciała: zacznij traktować swoje ciało jak twój cenny pojazd i dar. Lubienie je i uważanie za atrakcyjne po to, by dobrze się w nim czuć na intymnych spotkaniach przy zapalonej lampce to jedno, ale traktuj je dobrze również poza sypialnią: poznaj, jeśli jeszcze nie wiesz, jaka dieta najbardziej ci służy i stosuj się do niej. Dbaj o narządy wewnętrzne (w przypadku kobiet podstawa to nerki i układ moczowy). Jak najczęściej stosuj produkty ekologiczne: ekologiczne tampony lub podpaski, kubeczki menstruacyjne i kremy czy lotiony bez parabenów i innych sztucznych substancji – one wszystkie przedostają się do ciała, więc warto poczytać co w tych produktach jest.

Pamiętaj jednak, że nie da się zamknąć opisu kobiecości czy dojrzałości w kilku akapitach. Nauka, psychologia, duchowość i filozofia robią to od wielu, wielu lat i nikomu nie udało się jeszcze napisać przepisu na szczęśliwe życie. Jako ludzie staramy się znaleźć rozwiązania i przekazywać wskazówki, by ulepszyć sobie tę drogę, którą wszyscy podążamy. Stety, niestety nie istnieje żadna lista lub książki, dzięki którym twoje życie zmieni się o 180 stopni. Gdyby to było takie łatwe, wystarczyłoby kilka lektur lub jakieś wewnętrzne przeprogramowanie, a wtedy z nieśmiałej dziewczyny wyłoniłaby się pewna siebie, dojrzała kobieta, a zakompleksiony mężczyzna przemieniłby się w supermena. Przemiana i osobista transformacja tak nie działa. Osobiście uważam, że na koniec dnia to samo życie jest najlepszym nauczycielem i to, co najbardziej zmienia człowieka, to trudne doświadczenia, niespodziewane zwroty akcji, strata, żałoba, samotność i „momenty przejścia“, czyli takie, w których jesteśmy zmuszeni poradzić sobie sami, bo nikt nie daje nam odpowiedzi, a to, czego próbowaliśmy do tej pory, nie działa.

W głębi surowych krain naszych umysłów jesteśmy harde, nieugięte i zdajemy sobie sprawę, że bez wysiłku nie ma przeobrażenia. Wiemy, że w taki czy inny sposób trzeba się wypalić do cna, a potem usiąść w popiołach dotychczasowego życia i zacząć od nowa. (C.P.E.)

Alicja Baba

Jeśli pragniesz zgłębić tajemnice tantry i obudzić swą kobiecość śpiewem intuicyjnym w kobiecym kręgu, zapraszamy na warsztaty: https://web.facebook.com/events/409955909438650/

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Jedna myśl nt. „Kobieta tantryczna w świecie: Jak odkryć swoją Dzikość i Pewność Siebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *