Nowe Spojrzenie Łukasza – cz. II

Cykl pt. „Nowe Spojrzenie Łukasza” składa się z dziewięciu części. Każda z nich jest egzystencjalną i metafizyczną podróżą autora w poszukiwaniu sensu…

Część II

CIAŁO − w pierwszym odruchu to fizyczna materia, którą możemy w ograniczonym stopniu zarządzać; to forpoczta całej dostępnej nam rzeczywistości. To jak obchodzimy się ze SOBĄ, tak… zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Wczuj się w emocje, pragnienia i potrzeby. Czy są one ciała, czy Twoje? Czy Ty jesteś ciałem, czy ono do Ciebie należy? A może to Ty należysz do niego…

CIAŁO

Materialne, namacalne upostaciowienie całej istoty, wszystkiego czym jestem, w fascynujący sposób przejawia się pod postacią ciała. Nasze wewnętrzne programy zostają wyświetlone w materii pod postacią komórek i informacji, jaka za pomocą światła pomiędzy nimi przepływa. Cała psychika i duch mieszczą się na centymetrach naszej wewnętrznej i zewnętrznej skóry, a każdy impuls procesu przepływa wirowym ruchem płynów.

W oddechu, krwi, życiu obrazuje się prawda fraktalności wszechświata i to w najbliższej mi formie. Każdy z poziomów z osobna i wszystkie razem dążą do względnej harmonii w ruchu – balansie na linie przewieszonej przez szczyty iluzji.

Obserwując ciało obserwujemy samego siebie, słuchając go uczymy się, poznajemy lepiej. To najbliższe nasze otoczenie należące do nas i jakże często jednocześnie pozostające poza naszą bezpośrednią władzą. Te wszystkie struktury, obrazujące zarówno świadomość, podświadomość, nadświadomość dążą w wielkim tańcu do względnej równowagi, do której zrozumienia kluczem pozostaje uważność.

W ciszy zastanowienia, bezruchu obserwacji te wszystkie elementy tworzą dopiero pełnię obrazu. Opuszczając umysł wraz z jego oceną, porównanie i chaosem niecierpliwości oglądamy siebie lekkiego, delikatnego, mgiełkę całości istnienia w przestrzeni bez przestrzeni. Często jednak nie dajemy sobie pozwolenia na doświadczenie pełni potencjału, nie zauważamy, że nasze ciało nie jest wystarczająco przygotowane, nie jest w stanie zaczerpnąć się prawdziwie do pełna. Zapomniało jak się to robi. Wówczas pomagają wszelkie przeciągania, a czasem i zestawy ćwiczeń uruchamiające dotychczas zastałe przestrzenie tkanek (jak joga, czy system Feldkreisa, w czasie którego uczymy się nowych sposobów ruchu).

Głęboki wdech i wydech.

Chwila ciszy spędzona tylko ze sobą.

Co czuję?

Czuję, że jestem?

 

Łukasz Nowak
www.nowespojrzenie.pl

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *