O dobrych i złych demonach w codzienności słowiańskiej

demonach

Dawne ludy słowiańskie przypisywały zwykłe zjawiska życia codziennego nadprzyrodzonym istotom. Interpretacje te często miały swoje podłoże w wierzeniach. Ludzie ci wierzyli w potępione dusze, które po śmierci wracały na ten świat. Jednakże nie każdy demon miał złe intencje, niewielka część z nich pełniła rolę opiekuna. Duchy w wierzeniach słowiańskich otaczały człowieka z każdej strony. Ich obecność dało się odczuć w każdym momencie życia, a zamieszkiwały one domy, lasy, wody lub pola.

W wierzeniach, niedaleko bóstw głównych i pomocniczych istniały także postacie nadprzyrodzone najniższego rzędu. Była to gromada pomniejszych stworzeń, o których bezustannie się opowiadało. Zwyczaj ciałopalenia, który praktykowali Słowianie, miał za zadanie chronić duszę zmarłego przed powrotem na ziemię w postaci upiora. Duch ten powracał do rodziny w formie duszka opiekuńczego. Gorszy los czekał tych zabitych, zmarłych przedwcześnie czy w tragicznym wypadku.

Toksyczność demonów mogła objawiać się w różnych formach. Złe duchy mogły sprowadzać na rodziny nieszczęścia, wywoływać choroby albo sprowadzić bliźniego na złą drogę. Bywały też takie, które wysysały krew, wyżerały wnętrzności czy porywały członków rodziny. Upiory te często da się usłyszeć. Krzyczą, jęczą i szlochają, chociaż niektóre mogą zwieść pięknym śpiewem lub uwodzicielskim tańcem.

Może również zainteresować cię artykuł: Walka z siła zła – opętania i egzorcyzmy

Pamięć o demonach okazała się trwalsza niż dotychczas sądzono. Dowodem na to jest fakt, że wiele z nich zdołało przetrwać do czasów dzisiejszych, jako postacie w baśniach, filmach czy grach komputerowych.

1. Duchy domów i bliskiego otoczenia

  • Domowiki – są demonami opiekuńczymi domowego gospodarstwa. W izbie najczęściej zamieszkiwały strych, można było je także znaleźć za piecem lub pod progiem domu. Szybko zżywają się z domownikami, dobrze traktowane chętnie pomagają w obowiązkach domowych. Chronią zabudowania, dzieci i zwierzynę rolną. Nie brane pod uwagę, odchodziły na zawsze, a obrażone tłukły naczynia i zaśmiecały dom. Śmiech Domowika obwieszcza nadejście obfitego roku, a dźwięk gry na grzebieniu zapowiada ślub lub dobrą nowinę. Mają możliwość zmiany postaci, najczęściej wybierały psa lub kota. Ich naturalny wygląd przypomina dziadka z długimi włosami i siwą brodą. Jest stworzeniem małym, ubranym po chłopsku. Enciklopedija russkich sujewierij, Moskwa 2000

    Enciklopedija russkich sujewierij, Moskwa 2000

  • Dworowy – jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się obejściem wokół domu. Obdarowany dobrym chlebem, najwyższej jakości owczą wełną, pomaga w ochronie domostwa. Zajmuje się stajnią, chlewem, pasieką lub całym podwórzem. Uwielbia zbierać drogocenności i je kolekcjonować. Tak jak wszystkie domowe duszki, ma postać starszego pana, ubranego po wieśniacku. Kolorowe włosy wyróżniają go na tle innych domowych opiekunów.

    Enciklopedija russkich sujewierij, Moskwa 2000

2. Boginie zguby

  • Rusałka – przybiera postać pięknej niewinnej kobiety o jasnej karnacji i ciemnych długich włosach. Włosy te w świetle dnia przybierają kolor ciemnozielony. Rusałki zwykle są nagie, przystrojone w kwiaty bądź odziane w zwiewną prześwitującą białą halkę. Kochają uwodzić mężczyzn, śpiewać i tańczyć. Uwielbiają bujać się na gałęziach drzew, rosnących nad stawem. Ich melodyjny śmiech zaraża i niesie się kilometrami. Śpiewem i śmiechem wabiły swoje męskie ofiary, które czasem załaskotywały na śmierć. Rusałki tworzą się z dusz utopionych dziewcząt. Śmiertelny jest dla nich piołun, nie zbliżają się do osób, które trzymają go przy sobie.

    Obraz autorstwa Sergey Solomko z 1928 roku

  • Latawice – jako że są to istoty eteryczne, przybierają postać przepięknych kobiet, które uwodzą żonatych mężczyzn. Posiadały charakterystyczne długie lśniące włosy, spięte, najczęściej w warkocz i gwieździste oczy, którymi mamiły swoje ofiary. Indywidualną cechą latawicy były świecące widmowe skrzydła. Pojawia się w nocy i rozkochuje swoje ofiary, doprowadzając je pieszczotami do szaleństwa. Po pewnym czasie kochanek z powodu nienaturalnej miłości, oddalał się od społeczeństwa. Niecierpliwie wyczekuje ponownego spotkania się z nieprawdziwą miłością. Kiedy jednak latawica zwleka z odejściem, nadchodzi dzień, traci swoje włosy i skrzydła. Po tygodniu umiera jak zwykły śmiertelnik. Mężczyzna po śmierci kochanki umiera z żalu i tęsknoty parę dni później. Latawice pozostawiały swoje ofiary olśnione głębokim, prawdziwym uczuciem ze strony żony.

    Autor Jan Styfi według Henryka Pillatiego

3. Demony nieszczęść

  • Zmora – jest to istota pół demoniczna, nazywana też marą nocną czy gnieciuchą. Mara nocna mogła być płci żeńskiej lub męskiej, jednak nierzadko przypisywano jej postać wysokiej kobiety o nienaturalnie długich nogach i przezroczystym ciele. Zmory po zmroku odwiedzały domostwa i zasiadały okrakiem na piersi swojej ofiary. Przyduszając śpiącego, nacina zębami żyłkę na skroni lub szyi i wypija krew. Osoba dręczona przez marę nocną, podczas niespokojnego snu jęczy, poci się i rzuca na łóżku. Niestety mara jest niewidoczna dla osób postronnych. Nieszczęśnik, który był nawiedzany nocami, budził się wyczerpany i obolały. Podczas nagłego przerwania snu, mara szybko uciekała przez dziurkę od klucza. Spotkania ze zmorą można uniknąć zmieniając pozycję snu, najlepiej położyć się w łóżku odwrotnie, z głową w nogach.

    Autor Edouard de Beaumont

  • Strzyga – jest to osoba, która przyszła na świat z dwoma duszami, sercami i podwójnym szeregiem zębów. W swoim pierwszym życiu bywa nieszkodliwa i wyróżnia się tylko defektem ciała. Po śmierci jednak, jedna dusza opuszcza ciało, druga zaś żyje nadal. Bestia odradza się ze zwłok zmarłego. Strzyga w nowym życiu poluje na ludzi i żywi się ich krwią. Ukąszenie potwora nie oznacza śmierci ani zamiany w demona. Po prostu jesteśmy wypompowani i chorowici, wraz z krwią upływa z nas energia. Aby pozbyć się upiora, należy odnaleźć pierwsze ciało z którego wylęgła się strzyga, a następnie przebić mu serce osinowym kołkiem.

    Enciklopedija russkich sujewierij, Moskwa 2000

  • Licho – jest złośliwą istotą lubiącą niszczyć wszelkiego rodzaju szczęścia oraz dobra. Wędruje sobie po świecie, szukając ludzi, którym się dobrze wiedzie. Zadomowione licho sprowadza na rodzinę głód, choroby i biedę. Najczęściej podkłada ogień w izbie, powoduje uschnięcia drzew i upraw, straszy zwierzęta hodowlane lub niszczy domowe sprzęty. Licho uwielbia mącić ludziom w głowach. Szepce kłamstwa, całymi dniami tak, że człowiek ma wrażenie, jakby rozmawiał z własnymi myślami. Na Licho nie ma innego sposobu, jak tylko cierpliwie znosić pokusy czy psoty. W końcu zawiedziony demon widząc, że nic nie zdziała, sam odejdzie.

    Autor Marek Hapon

Świat słowiańskich wierzeń w postacie demoniczne jest niezwykle bogaty. Tak samo jak szeroka gama reprezentująca sposoby unikania i unicestwiania ich. Lecz ingerowanie tajemniczych istot w życie codzienne ludzi już dawno zostało obalone. Ale wiele z nich zostało do dziś i przewija się też w postaci przesądów bądź przysłów. Potoczne powiedzenia “Licho nigdy nie śpi” lub “Bieda aż piszczy”, czy nawiedzająca w nocy zmora, są już jedynie uznawane za słowiańskie zabobony.

Czy jednak na pewno to tylko zabobony? Choć wizerunki demonów mogą być symboliczne, to każdy podróżnik duchowy, wiedźma, wiedźmin czy szeptucha wie, że można zostać opanowanym przez różne energetyczne byty, jakkolwiek by ich nie nazwać. Jeśli chcesz więcej dowiedzieć się o tym, jak poznać, czy jest się opętanym i nauczyć się uwalniać od obcych bytów, to obejrzyj wykład doświadczonej egzorcystki: Egzorcyzmy – pokonaj siły ciemności!

Aniela Frank

 

Źródła:
https://www.slawoslaw.pl/demony/
http://www.izomag.friko.pl/
https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/11/24/zmory-i-nocnice-demony-nocy/

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *