Praktyka Kodu Uzdrawiania, cz. II: pytania i odpowiedzi

uzdrawiania

W pierwszej części artykułu opisałam podstawy techniki zwanej Kod Uzdrawiania – skutecznej metody, dzięki której możesz wyleczyć się z wielu chorób i dolegliwości, oraz pozbyć się rozmaitych problemów natury psychicznej i karmicznej.

Dla przypomnienia – metoda polega na oddziaływaniu na organizm swoją energią poprzez sformułowanie intencji, oraz ukierunkowanie strumieni energetycznych na określone punkty (skroń, grzbiet nosa, zawiasy szczęki i tzw „jabłko Adama”). Metoda ta nie wymaga żadnego przygotowania w pracach z energiami i jest całkowicie bezpieczna.

Link do pierwszej części: Kod Uzdrawiania – prosta metoda leczenia energią

Na co stosować?

Tak naprawdę katalog obszarów, na które pomaga kod uzdrawiania jest wciąż otwarty. Można stosować tę metodę na wszelkie choroby ciała fizycznego i mentalnego, także na tak zwane choroby przewlekłe, jak cukrzyca, łuszczyce, astma, problemy z zatokami, odpornością i inne. Miałam możliwość obserwować jak fantastycznie sprawdza się kod uzdrawiania przy poniższych problemach:

  • migreny i nawracające bóle głowy o nieznanym pochodzeniu,
  • anemia i problemy z niskim żelazem we krwi,
  • problemy ze skórą – nawracające egzemy,
  • opryszczka,
  • problemy tzw. kobiece – bolesne miesiączki, zespół napięcia,
  • podatność na silny stres (praca),
  • poczucie niskiej wartości,
  • negatywne nastawienie i strach, że cokolwiek się zdarzy z pewnością będzie to niekorzystne i utrudniające,
  • obwinianie się i poczucie winy o różnych podłożach,
  • strach przed wystąpieniami publicznymi (strach bardzo silny i paraliżujący, nie jakaś lekka trema),
  • problem z pieniędzmi – poczucie ciągłego niedostatku i strachu o pieniądze i częste utraty pieniędzy np. przez nagłe wypadki losowe,
  • problem ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy, ponieważ osoba ciągle trafiała na tzw. „trudnego szefa”,
  • problem ze zbudowaniem harmonijnego związku.

Kod uzdrawiania działa także na wszelkie aspekty karmiczne. Możesz wykonywać sesje z intencją: „uzdrawiam mój ród i karmę rodową, i proszę aby rozpoznano i usunięto wszelkie szkodliwe programy, które blokują i utrudniają życie”. Mogłam obserwować efekty oczyszczania karmy rodowej – u pewnej osoby w rodzinie byli przodkowie, którzy umyślnie krzywdzili ludzi i czerpali z tego satysfakcję. Z tego powodu, na tę osobę spadały rozmaite sytuacje, które uniemożliwiały jej szczęśliwe i spokojne życie. Dzięki „kodowi” wiele nieprzyjemnych konsekwencji początkowo osłabiło się, aż w konsekwencji zniknęło.

Pamiętaj – energia podąża za uwagą. Zaś twoja intencja ma przepotężne działanie. Sam odkryj ile jesteś w stanie zmienić i dokonać w tak, z pozoru nieinwazyjny sposób.

Źródło: pixabay.com

Czy można kod uzdrawiania wykonać dla kogoś?

Można. Wielu moich klientów prosi mnie, abym wykonała dla nich sesję. Można wykonać ją zarówno fizycznie „na kliencie”, jak i fantomowo. Z mojej praktyki jednak wynika bardzo jasno, że najszybciej kod działa, kiedy bierzesz sprawy we własne ręce – takie uzdrowienie także przynosi najwięcej satysfakcji i dla wielu moich klientów, było pierwszym krokiem w dalszym rozwoju w pracy z energiami.

Sesje kodu można także wykonać dla kogoś w pewnej intencji. Pamiętaj jednak, aby ofiarowując tę intencję zastrzec, że prosisz o to, tylko jeżeli jest taka wola i gotowość tej osoby. Najlepiej aby daną osobę poinformować, że możemy coś takiego dla niej zrobić i uzyskać jej zgodę. Zachęcam jednak ze wszystkich sił, że zanim zaczniesz uzdrawiać i odkodowywać swoją rodzinę i przyjaciół – przepracuj swoje wzorce. Bardzo często problem nie tkwi w drugim człowieku, a w nas. Praca nad sobą w sposób pośredni, ale bezpośrednio widoczny i odczuwalny, pomaga nie tylko nam samym ale także osobom w naszym otoczeniu.

Ile problemów mogę tak rozwiązać, z ilu chorób się uzdrowić?

Tyle problemów ile sobie sformułujesz i tyleż samo chorób – ale nie wszystko na raz. Kiedy ludzie odkrywają dobrodziejstwo tej metody, bardzo często chcą nią załatwić wiele spraw – najlepiej od razu. Niestety wymaga to pewnej dyscypliny i nieco cierpliwości. Wypisz sobie wszystkie intencje i problemy nad którymi chcesz pracować i zdecyduj która jest priorytetowa. Bardzo często przepracowując kluczowy obszar, niejako przy okazji uzdrawiane i rozwiązywane są inne problemy – jednakże proszę, nie oczekuj efektów od razu. Czasem z ludzkiego punktu widzenia chcielibyśmy wszystko mieć zrobione jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, tymczasem, aby pewne zmiany na lepsze zostały wprowadzone trwale i bezpiecznie, potrzebny jest czas. Z mojej praktyki widzę, że im dłużej pracuje się z kodem, tym szybciej pojawiają się informacje konieczne do rozwiązania danego problemu, jednak początkowo przyjęłam dość rygorystyczne podejście regularnej pracy z kodem. To pozwoliło mi także doprecyzować mój wewnętrzny głos i wsłuchać się w moje wnętrze. Wymagało to czasu i nieco drętwienia w ramionach, ale było warto.

Kiedy można stosować kod uzdrawiania?

Jak już wspominałam – możliwości jest wiele. Możesz praktykować podczas oglądania telewizji, zastanawiania się nad czymś, odpoczynku. Jeden z moich klientów stosuje ją, jak czeka w kolejce do banku albo na poczcie – siedząc wykonuje energetyzację. Robi to w tak dyskretny sposób, że wygląda jakby po prostu siedział i czekał, a on w tym czasie pracuje energetycznie. Ważne jest to, aby miejsce i okoliczności były dla ciebie sprzyjające, wygodne i komfortowe. Jedna z moich klientek dba mocno o to, by przeprowadzać sesje w absolutnej ciszy i odosobnieniu. Jest osobą bardzo zajętą, która dopiero po pierwszych doświadczeniach z kodem uzdrawiania uświadomiła sobie, że w ciągu całego dnia nie ma nawet 5 minut dla siebie. Umówiła się ze sobą, że będzie stosowała kod raz dziennie, w zupełnej ciszy i spokoju. Na początku było nieco trudno aby rodzina zrozumiała, że to jest czas dla niej, ale z czasem udało się wdrożyć taką zasadę. Pojedyncza sesja trwa u niej 20-30 minut i jak sama mówi, jest to dla niej najbardziej rozkoszny i oczekiwany moment w ciągu dnia. Obecnie pracuje nad rozwojem intuicji i zgłębianiem komunikacji ze swoim Wyższym Ja.

Jeżeli nie masz czasu, aby jednym ciągiem przeprowadzić całą sesję, to zrób ją na raty. Pamiętaj, że każdy moment, który przeznaczasz na energetyzowanie danego punktu, zbliża cię do polepszenia swojego stanu.

Źródło: pixabay.com

Jak często przeprowadzać sesje?

Aby efekty lub pierwsze odczucia „dotarcia” były widoczne lub odczuwali w czasie relatywnie krótkim, czyli w 5-8 dni, powinieneś przeprowadzać przynajmniej jedną sesję dziennie. Przez określenie ”czas dotarcia” rozumiem czas potrzebny, aby ciało i energetyka zrozumiały, że pracujesz nad pełnym obszarem aby go uleczyć lub zrozumieć dlaczego wystąpił dany problem. Z obserwacji praktycznych mogę powiedzieć, że po pewnym czasie stosowania tej metody, kiedy zaczynam pracować nad nowym aspektem – odpowiedź potrafi się pojawić bardzo szybko, już w ciągu pierwszej lub drugiej sesji. Jest to jednak sprawa bardzo indywidualna – proszę wykaż cierpliwość i zaufanie do samego siebie. Wiele z obciążeń jakie nosimy, powoduje u nas stan zmęczenia i udręczenia, i chcielibyśmy jak najszybciej je z siebie zrzucić. Należy jednak zrozumieć, że nie zawsze można coś, co doskwiera latami uzdrowić w ciągu kilku minut. Owszem, takie sytuację się zdarzają ale nie funduj sobie presji oczekiwania. Daj sobie trochę czasu, a jestem przekonana, że będziesz się cieszył wspaniałymi efektami i koniec końców stwierdzisz, że choć zajęło to w twoim przypadku może nawet i kilka tygodni czy miesięcy, to i tak był to czas stosunkowo krótki w porównaniu z tym, od jak dawna próbowałeś się uleczyć innymi metodami i środkami.

Jakich efektów możesz oczekiwać?

Efekty mogą być różne – czasem jest to tak zwane „cudowne ozdrowienie”, na które medycyna nie ma wyjaśnienia, np. zniknięcie guza, brak napadów astmy czy padaczki.

Bardzo częstym efektem jest to, że w pewnym momencie uzyskuje się świadomość – wiedzę – co jest przyczyną naszej choroby. Trzeba być otwartym i uważnym na pojawienie się odpowiedzi o źródle choroby, może przyjść we śnie, poprzez głos w głowie, a czasem także poprzez „olśnienie” lub z książki która „przypadkowo” wpadła w ręce. Jak wiadomo, za takimi „przypadkami” często stoją istoty anielskie albo nasze Najwyższe Ja, które  zwraca naszą uwagę na to, co wcześniej było dla nas niewidoczne. Sama miałam przypadek pracując z kodem nad jedną z moich dolegliwości, nagle w mojej głowie pojawiły się nazwy trzech ziół. Dwa znałam z nazwy (ale nic bliżej o nich nie wiedziałam), jednego nie znałam w ogóle i dopiero po sprawdzeniu, okazało się, że  coś takiego faktycznie istnieje. Ziółka piję i wiem, że we właściwym czasie będą efekty. Choroba jako taka, jest przede wszystkim informacją – jej właściwe odczytanie pozwala nam ukierunkować uwagę na właściwy obszar i w konsekwencji doprowadzić do trwałego wyleczenia.

Problemy z wytrzymaniem ustawienia na danym punkcie

Jeżeli z różnych przyczyn nie możesz wytrzymać 8 minut na energetyzacji punktu – jak już wspomniałam wcześniej – wykonaj to na raty. Moje początkowe sesje polegały na wytrzymaniu ok 2 minut na punkcie – później męczyłam się, nie mogłam usiedzieć, wszystko mi przeszkadzało, łącznie z tym, że słyszałam zgrzytanie w łokciach. Jeżeli także będziesz miał takie odczucia, postaraj się przetrwać ten czas przejściowego dyskomfortu, a jestem przekonana, że po kilku sesjach twoje ciało i energetyka przyzwyczai się do to tej formy pracy i będzie ci pomagać.

Może cię również zainteresować artykuł: Proste i skuteczne techniki magiczno-energetyczne na przykładzie Ho’oponopono

Adriana Olszewska

***

A jeśli potrzebujesz pomocy doświadczonej uzdrowicielki, to obejrzyj webinar Magia Uzdrawiania – odzyskaj energię i ciesz się życiem, w trakcie którego Wiedźma Anja, a wraz nią Ty, Twoi Aniołowie, Wyższa Jaźń i Dusza, przeprowadzicie bardzo silny Uzdrawiający Rytuał Anielski. Przygotuj się na głębokie oczyszczenie i komórkowe uzdrowienie na fizycznym i duchowym poziomie. By się zapisać, kliknij na poniższą grafikę: 

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *