Świadomość w strukturze człowieka, cz. I

Często w środowisku alternatywnym porusza się kwestię rozwoju świadomości, ten artykuł również podejmuje ten temat. Nie ma jednak na celu określenia jednej prawidłowej ścieżki, ani deprecjonowania pozostałych. Informacje w nim zawarte opisują samo zagadnienie, skupiają się na zrozumieniu czym jest lub może być sam rozwój, dlaczego i czy warto inwestować w niego swój czas oraz co on może dać. Dzięki nim, mam nadzieję, każda osoba czytająca ten tekst poszerzy swoją perspektywę, przeanalizuje je wewnętrznie i wyciągnie rozwojowe dla siebie wnioski. Jest to oczywiście tylko powierzchowne poruszenie tematu, jego dziedzina jest bardzo obszerna, ale postaram się przedstawić jak najszerszą perspektywę, na jaką pozwala forma artykułu. Zaznaczam również, że jest to mój punkt widzenia i informacje, wnioski, jakie tu przedstawię są kompatybilne ze mną. Jednakże liczę na to, że również Ty, Czytelniku, Czytelniczko, znajdziesz tu coś przydatnego dla siebie.

Poczynię wpierw krótkie założenia na temat budowy wszechświata oraz przywołam pewną ideę. Na ich bazie będę poruszał dalsze zagadnienia i podawał kolejne tezy. Pierwsze założenie jest takie, że istnieje wszechświadomość wszechświata, jego organ wykonawczy i decyzyjny, mechanizm zarządzający, zwany dalej Źródłem. Kolejne, Przestrzeń, w której odbywa się cały spektakl przejawienia nie jest jednolita. Można wydzielić z niej dwie frakcje: matrycową i strukturalną (więcej informacji w moim artykule: Wstęp do rozważań o Przestrzeni i Źródle). W skrócie, strukturalna jest czasową (w danym momencie) granulacją frakcji matrycowej, jej rzutem na strukturę. Frakcja strukturalna również nie jest jednolita. Można dokonać w niej podziału ze względu na charakterystykę poszczególnych, występujących w niej struktur. Jest mnóstwo teorii dzielących wszechświat na różne wymiary i gęstości. Podam bardzo nieprecyzyjny i niepełny podział, dostosowany tylko do potrzeb określenia relacji, która zachodzi między strukturą a goszczącą w niej świadomością. Przyjmijmy, że frakcja strukturalna zawiera przestrzeń energetyczną, materialną, mentalną (astralną). Wszystkie zawierają charakterystyczne dla siebie struktury, rządzą się odrębnymi prawami. Kolejnym założeniem jest, że wszechświadomość zamieszkująca głównie frakcję matrycową po uprzedniej fragmentacji „wchodzi” w strukturę i poprzez nią doświadcza, rozwija się. Sądzę, że każde wydzielenie ze Źródła ma swój cel, który niejako definiuję drogę, którą to wydzielenie pokona oraz jego charakterystykę. Ową fragmentacją może być istota taka jak człowiek. Idea, o której wspomniałem odnosi się do przyczynowości wszechświata. Mianowicie, jego celem (nie twierdzę, że jest tylko jeden) jest rozwój świadomości. Zachęcam również czytelników, którzy mają inny punkt widzenia do przeanalizowania pod podobnym kątem do podanego w tym cyklu atykułów swojego światopoglądu.

Co rozumiem przez sam termin świadomość? Kontekst tu podany i założenia, które poczyniłem korelują ze stwierdzeniem, że jest to dogłębne zrozumienie każdego aspektu siebie, swojej przyczynowości oraz wszystkich mechanizmów rządzących światem. Czysta świadomość zamieszkuje frakcję matrycową, ale może objawiać się strukturze i w niej się rozwijać. Taką strukturą jest również forma człowieka. Dokonam drobnej dekonstrukcji naszej struktury, oczywiście będzie to tylko jeden z możliwych podziałów. Ten konkretnie wynika z przyjętych założeń. Wyróżnimy trzy struktury, mianowicie: ciało energetyczne (zamieszkujące przestrzeń energetyczną), ciało fizyczne (przestrzeń materialną) oraz umysł (przestrzeń mentalną). Ciało energetyczne to siły życiowe napędzające ciało fizyczne, umysł natomiast, jak nazwa wskazuje, miejsce procesów myślowych, syntezy informacji oraz organ sterujący dla ciał „niższych”. Ta hierarchizacja – niższy/wyższy nie wynika z deprecjonowania jednych kosztem drugich, ale z możliwości operacyjnych danej struktury, możliwości obróbki informacji. W modelu tu przyjętym, jak już można było zauważyć, to nie mózg pełni rolę myśliciela, jest „tylko” odbiornikiem procesów zachodzących w umyśle oraz wykonawcą jego poleceń. Prócz tego pełni też inne role, ale o tym w kolejnej części tego artykułu.

Inne podejście do świadomości jednostki, nie stojące w sprzeczności z powyższym, może definiować ją jako relacje istoty ze Źródłem. Połączenie i zrozumienie tego połączenia. Stopień integracji ze Źródłem. Wtedy większa integracja z wszechświadomością, czyli zbliżenie się do warunków optymalnego działania i swojej przyczynowości, oznacza większą świadomość.

Skoro świadomość jest również dogłębnym zrozumieniem swoich struktur, to stąd wniosek, że, z pewnej perspektywy, objawia się w każdej z nich osobno. Osoby, które poświęcają mnóstwo czasu na ćwiczenia gimnastyczne, jogę lub wiele innych odmian sportu, aktywności fizycznej mają mocno rozwiniętą świadomość ciała fizycznego, łatwiej poruszają się, lepiej wchodzą w interakcję z otoczeniem, z przestrzenią materialną. Intuicyjnie niemal omijają przeszkody, mają więcej siły do przemieszczania różnych obiektów, pokonywania dłuższych dystansów. Joga również, podobnie jak np. Chi Kung rozwija świadomość ciała energetycznego. O różnych możliwościach rozwijających umysł nie sądzę, aby trzeba nawet wspominać. Jak w przypadku ciała fizycznego, tak i w dwóch pozostałych przypadkach zwiększanie świadomości struktury przynależnej do określonej przestrzeni pociąga za sobą również lepszą interakcję i zrozumienie tej przestrzeni. Człowiek jest systemem naczyń połączonych i zazwyczaj jest tak, że rozwój świadomości jednego z tych ciał pociąga również rozwój innych. Jednak warto zadbać o każdą ze swoich struktur i poświęcić dla każdej z nich trochę swojego czasu. Jest to ważne m.in. ze względu na zagadnienie, które określę terminem spójności na poziomach.

Koniec części I

Z.G.

Źródło grafiki:  http://www.inquisitr.com/

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *