8 pytań od Miłości do każdego, kto jej szuka

miłość

Przed każdym z nas stanie kiedyś miłość, pozwoli się odczuć i poznać. Kiedy to nastąpi zależy tylko od naszej woli oraz gotowości. Mogą pojawić się w nas wtedy nietypowe pytania. Są one po to, aby nadać głębię naszemu życiu i nowe znaczenie. Wystarczy tylko się otworzyć…

Czy jesteś w stanie być uważnym i odnaleźć w sobie łagodność, szczerość oraz prostotę serca? Przestać choć na chwilę być silnym. Dawać radę. Walczyć o wszystko i ze wszystkim. Uwolnić sens swojego życia od potrzeby przetrwania i wszelkiego przymusu. Względem tych pytań stawia nas miłość na początku naszej wspólnej drogi. Potem pojawiają się zazwyczaj zagadnienia rozwijające te kwestie, bądź bardziej spersonalizowane. Nad każdym z nich warto z szacunkiem się pochylić.

Czy potrafisz sobie wyobrazić, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś mógł przestać udawać?

Odkleił sztuczny uśmiech od swej twarzy. Nie przyjmował postaw, z których płyną korzyści. Nie zasługiwał na obecność drugiego człowieka każdym spełnionym oczekiwaniem i rezygnacją z siebie. Mógł uznać, że samo istnienie wypełnione uważnością i miłością wystarczy. Jesteś i to wystarczy. Przyjąć wdzięczność za swoją bliskość i to wystarczy.

Może cię również zainteresować artykuł: Wibracja Miłości – 528 Hz: w jakim celu stosować?

Czy dasz radę kochać pomimo swych ran?

Nie, to dzięki tym ranom rozumiemy czym w ogóle jest miłość. Już nie pytamy dlaczego, bo wiemy to. Nie chcemy niczego poprawiać. Piękno jest kształtem miłości – teraz to widzisz.

Co byś zrobił, gdybyś się dowiedział, że za chwilę stracisz cząstkę swojego ciała?

Na moment wcześniej, nim coś odejdzie z naszego życia – objawia ono całą swą pełnię. Wyobraź sobie, że za parę godzin stracisz rękę. Co robisz? Dostrzegasz jej potencjał, wszystkie możliwości. Kiedy nie masz przyszłości, masz pełny dostęp do chwili obecnej, co więcej masz odwagę, by w niej uczestniczyć. W myśli, że jutro też jest dzień – nie ma nic. Dostęp jest teraz, gdy uzmysłowisz sobie, że jutro nie nadejdzie nigdy.

Czy doświadczyłeś w swoim życiu tak wielkiej straty, że mogłeś wypełnić ją jedynie miłością?

Pustki pochłaniającej absolutnie i niekończącej się. Bez dna. Czarnej dziury, w której znika wszystko i w której tylko miłość jest w stanie zachować swą postać. Wtedy naprawdę czujesz jej potęgę.

Czy jesteś w stanie przyznać, że każde twoje działanie jest niczym, jeśli nie ma w nim miłości?

Czy jeżeli słyszysz, że wszystko, co robisz jest nie tak – potrafisz uznać, że jest ono błędne, bo nie ma w nim miłości? Jeżeli nie dostajesz pieniędzy za swoją pracę i pochwał, których tak pragniesz, czy widzisz, że one nie przyjdą, bo twoje działanie jest puste, niewidoczne, bo wszystkim i jedynym, co teraz chce się pojawić przed tobą jest miłość. Wszelka aktywność podyktowana lękiem, poczuciem winy, potrzebą aprobaty będzie kompletnie niedostrzegalna, będzie coraz bardziej nikła. Cały twój fizyczny trud zostanie pominięty i zniknie w oczach wszystkich, jeżeli nie będzie w nim miłości. Wtedy ty również staniesz się niewidzialny i nie znaczący nic. To wielki dar być tak degradowanym. To naturalna selekcja każdego twojego przejawu istnienia, by uwolnić go od wszystkiego, co miłością nie jest. Bądź wdzięczny i ćwicz swoje serce w przepływie miłości. Stań się manifestacją prawdy o sobie.


Zapraszamy na cykl warsztatów on-line, na których obudzisz i rozwiniesz w sobie zarówno miłość uniwersalną, bezwarunkową, jak i otworzysz szeroko swoje serce na dawanie i przyjmowanie miłości w relacjach z innymi, tak, by przyciągnąć do swojego życia odpowiednią, bliską swej duszy osobę. Przygotowaliśmy dla Ciebie specjalny pakiet: 

Miłość i Związki [pakiet czterech webinarów]

Miłość i Związki


Czy dostrzegasz swoją naturalną zdolność do miłości?

Nikt nie musi uczyć cię kochać. Potrafisz oddychać? Trawić? Czuć i myśleć? Skoro twoje serce bije, to jest również sprawne by przyjąć i dać miłość. To takie proste…

Czy widzisz, że w każdej istocie szukasz siebie?

Tak, wszystko w zasadzie jest miarą twojej zdolności miłowania. Przeglądasz się w tym, co cię otacza i patrzysz ile miłości do ciebie płynie, a w zasadzie ile jej powraca, bo to ty sam stworzyłeś ją kiedyś w sobie, aby w odpowiednim czasie ktoś lub coś mogło cię nią ukochać.

Czy wiesz, że piękne, świetliste istoty wokół ciebie, które cię uczą i prowadzą, to często cząstki twojej własnej duszy?

Tak, to ty jesteś swoim mistrzem i to za swoją miłością tak bardzo tęsknisz. Któż by się spodziewał po sobie takiej mądrości i świadomości klarownej, stabilnej. Nawet nie wiesz, że to ty sam tak czule się o siebie troszczysz i otulasz miłością. Masz wielkie oparcie w sobie samym.

Może cię również zainteresować artykuł: Miłość – najwyższa energia, łącząca niższe ego z duszą

Z Miłością i Wdzięcznością…

Magdalena Głowacka

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram



Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *