Atlantyda – wysoko rozwinięta, mityczna cywilizacja. Co o niej wiemy?

Atlantyda

Kto z nas nie oglądał bajki lub nie słyszał choć raz historii o Atlantydzie, zaginionym mieście. Miasto pełne bogactwa i wspaniałych ludzi obrosło w dziesiątki legend. Skłoniło niejednego śmiałka do poszukiwań, często tragicznych. Co tak naprawdę wiemy o Atlantydzie i jej mieszkańcach?

Inspirujące poszukiwania na przestrzeni lat

Historię Atlantydy po raz pierwszy przybliżył ludzkości Platon. Było to w IV wieku przed naszą erą, a do dziś jest to nieodgadniona zagadka. Filozof opisał ją w swoich dwóch dialogach “Timajos” oraz “Kritias”. Według niego Atlantyda istniała w IX wieku p.n.e. na Morzu Atlantyckim przed wejściem nazywanym Słupami Herkulesa (współczesny Gibraltar). Była krainą mlekiem i miodem płynącą, nie brakowało jej niczego, a cywilizacja była bardzo rozwinięta pod każdym względem. Brzmi jak Utopia? Może. A może jak mocarstwo tak potężne, że dla dobra nas wszystkich musiało zginąć? Atlantyda, w ciągu jednej nocy, na skutek potężnych kataklizmów, zaginęła. Wielu filozofów i badaczy po Platonie podchodziło bardzo sceptycznie do tego wyjaśnienia historii. Temat Atlantydy ucichł aż do epoki romantyzmu – jakże podatnego gruntu dla tajemniczej historii i wizji przygód dla emocjonalnych poszukiwaczy wrażeń. Nastąpił istny boom w pracach badawczych. Na zmianę wysuwano hipotezy o rzekomych znaleziskach pozostałości po Atlantydzie, by za chwilę ją obalić i przedstawić nową. Lokowano ją już na terenie całej Ziemi. Świetnie podsumowuje to dr Orser: „Wskaż jakiś punkt na mapie, a ktoś zaraz powie, że tam właśnie znajdowała się Atlantyda. W zasadzie może być w dowolnym miejscu, jakie sobie wyobrazimy”.[1] A ty gdzie wyobrażasz sobie zaginione, legendarne miasto?

Może cię również zainteresować artykuł: Baba Wanga – jasnowidząca i niewidoma mistyczka, prorokini XX wieku

Atlantyda

Źródło: pixabay.com

Fantazje na temat mieszkańców Atlantydy

Według legend, miasto Atlantyda, zostało zbudowane przez boga mórz Posejdona, gdy zakochał się w ludzkiej kobiecie Cleito. Posejdon poszukiwał w świecie największej wyspy, aż trafił na Atlantydę, nie tylko największą wyspę, ale też cywilizację przewyższającą pozostałe. Na pamiątkę tej historii na szczycie centralnego wzgórza postawiono świątynie dla Posejdona.

Wyspa była idealna. Obfite plony nawet dwa razy do roku, żyzna gleba, świetna warunki atmosferyczne oraz duża ilość zwierzyny. Mieszkańcy tego miasta na początku wiedli cnotliwe życie, byli wrażliwi i skupiali się na rozwoju duchowym. W końcu jednak dobrobyt i narastająca chciwość sprawiły, że pieli się coraz wyżej i wyżej w rozwoju cywilizacyjnym, nie tylko duchowym. Według jednej legendy nie spodobało się to Zeusowi i wraz z innymi bogami ostatecznie zniszczył wyspę. Jednak to tylko jedna z wielu teorii.

Atlantyci ponoć opanowali sztukę panowania nad pogodą i naturą. Mówiono też, że są nieśmiertelni – prawdopodobnie dzięki codziennym medytacjom, w specjalnym kręgu utworzonym z różnych kamieni szlachetnych, w ręku trzymając kwarc. Ich umiejętność korzystania z  mocy kryształów jest wręcz legendarna. Nauczyli się nawet wzmacniać ich moc energią Słońca i Księżyca. Najbardziej popularny był rubin, który służył w problemach emocjonalnych i duchowych. Używano również czarne kryształy, jako ochronę przed złymi energiami. Potrafiono nawet oczyszczać z pomocą kryształów swoje ciało, czy opuszczać je i wyruszać w podróże spirytualne. Najwyżej rozwinięte duchowo jednostki były kapłanami. Prowadzili innych, leczyli choroby, podróżowali w wyższe wymiary i kontaktowali się z wyższymi istotami. Mówi się, że mieszkańcy Atlantydy byli głęboko połączeni ze źródłem. Jednak ich chciwość i pęd ku rozwojowi i władzy przestawały służyć zarówno im samym, jak i innym. Coraz bardziej przestawano dbać o innych, a zaczęto bezwzględnie wykorzystywać się wzajemnie w drodze na szczyt. Kapłani zamiast swój wzrost duchowy wykorzystywać dla wzmacniania ludzkości, wykorzystywali go do swoich własnych, egoistycznych celów. Zaczęli zaburzać boską harmonię. Zaczęli być okrutnymi manipulantami ludzkich umysłów. Zaczęto bawić się w bogów i eksperymentować genetycznie. Stosowano tortury oraz wymyślne narkotyki, powszechne na wyspie.

Może cię również zainteresować artykuł: Każda kobieta powinna mieć te osiem kryształów w swojej magicznej kolekcji

Atlantyda

Źródło: pixabay.com

Wracając do kryształów, należy pamiętać, że przechowują każdą myśl właściciela. Niestety również te negatywne, co może być potężną i niszczącą bronią w nieodpowiednich rękach. I tak według niektórych teorii się stało z atlantyckimi kapłanami. Atlantów nadużywających władzy wspominano nawet w Starym Testamencie, nazywano ich synami Beliala, siłami nieczystymi. Wielu duchowych mistrzów przestrzegało zaślepionych kapłanów, jednak oni nie zwracali uwagi na sygnały. Aż w końcu ściągnęli na całe miasto katastrofę. Tu również teorie są różne. Jedna z nich mówi, że poprzez nieharmonijne wibracje kryształów Atlantyci wyzwolili poruszenie Ziemi i niekontrolowany wybuch wulkanów. To z kolei spowodowało zatopienie Atlantydy. Istnieją również teorie głoszące, że kapłani przewidywali, albo samozagładę, albo boską karę. Stąd część z nich uciekła w podróże astralne, a część…uciekła do Egiptu, gdzie zbudowała piramidy. To jednak nie koniec spekulacji. Ci, którzy uciekli w inne wymiary postanowili zbudować Astralną Atlantydę, i aby napędzać ją energią, hipnotyzowali ludzkie dusze do programów nieustannej reinkarnacji i niespełnionych żyć. Według innych teorii zatopiona Atlantyda faktycznie istnieje gdzieś pod powierzchnią wód i czeka na odpowiedni kataklizm przyrodniczy, aby odsłonić się ludzkości. Zresztą teorii jest dużo więcej. Nie wiadomo, które są prawdziwe oraz czy kiedykolwiek ludzkość rozwiąże zagadkę Atlantydy.

Jedno jest pewne, czytając o tych teoriach warto skupić się na własnym rozwoju duchowym. Na czystych pobudkach i życiu w zgodzie ze swoim sercem. Na dobrych uczynkach i pozytywnych myślach. Na energii wysokiej wibracji i połączeniu się ze Źródłem. Na pomaganiu innym. Na kochaniu siebie. Na wdzięczności i radości. Na oczyszczaniu się. To droga do życia w boskiej harmonii i możliwość odcinania się od negatywnych istot czy programów. Warto też zwłaszcza w obecnych czasach, gdzie świadomość ludzkości wzrasta i pojawia się wielu tak zwanych mistrzów, uważnie obserwować siebie, swoje odczucia w kontakcie z innymi i słuchać swojego serca.

Niechaj miłość, harmonia i pokój wypełniają całe nasze życie i nasze serca.

Może cię również zainteresować artykuł: Tajemnice i wierzenia Olmeków – kauczukowych ludzi

Arunika

 

Bibliografia:
focus.pl/artykul/atlantyda-wyspa-tysiaca-domyslow?page=2
fajnepodroze.pl/atlantyda-ciekawostki-informacje/
vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_atlantyda_-_synowie_beliala_cz4.html
wrotarozwoju.pl/prawda-atlantydzie-t1208.html

[1] Cytat pochodzi z artykułu https://www.focus.pl/artykul/atlantyda-wyspa-tysiaca-domyslow?page=2

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram



Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *