Mało znane mity i legendy z Księżycem w roli głównej

mity i legendy

Księżyc jest potężną siłą natury. Od zarania dziejów rozświetla on mrok swoim blaskiem, zmienia formę na niebie i zachwyca ludzi. Nikt nie jest w stanie podważyć jego magicznej siły i mocy. Właśnie dlatego Księżyc stał się centralną częścią wielu mitów czy legend w różnych kulturach na świecie.

Dawniej Księżyc wraz z innymi ciałami niebieskimi był czczony przez niejedną kulturę, jak i wiarę. Nikt nie miał możliwości dotknąć, zbadać i przybliżyć się do niezwykłej srebrnej satelity Ziemi. Księżyc kojarzy się z miłością, czystością i oczywiście pięknem. Co noc, wprawia w zdziwienie, zmienia formę, rozświetla świat swoim blaskiem. Fascynacja Księżycem zrodziła wiele legend, opowieści i mitów o nim. Nie wszystkie historie o Księżycu są wymyślone czy fałszywe. Większość mitów, rodzących się z biegiem lat, jak i powstałe legendy, zawierają w sobie pewną formę, najczęściej metaforycznie przedstawionej prawdy. Oczywiście prawda ta, odnosi się do czasów narodzin opowieści.

Może cię również zainteresować artykuł: 10 pradawnych elementów celtyckiego uzdrawiania

Źródło: pixabay.com

KSIĘŻYCOWY KRÓLIK

Małpa, wydra, szakal i tytułowy królik w dzień poprzedzający pełnie księżyca postanowili wykonywać same dobre uczynki. Przechadzając się, grupka zwierząt zauważyła brudnego, głodnego żebraka. Każde ze zwierząt pożałowało losu człowieka i postanowiło pomóc obdarowując go jedzeniem. Jako pierwsza z czystym sercem do pomocy rzuciła się małpa, zerwała ona garść owoców z wysokiego drzewa i podarowała biedakowi, aby zapełnił swój żołądek. Wydra złapała parę ryb. Szakal był zbyt leniwy, więc upolował pierwszą lepszą jaszczurkę i przyniósł człowiekowi na kamieniu wraz z małą ilością wody. Królik bardzo długo zastanawiał się jak mógłby pomóc, nie umiał polować, skakać po drzewach czy pływać, mógł jedynie zerwać garść zielonej trawy, której ludzie nie jedzą. W końcu zrezygnowany mały ssak usiadł nieszczęśliwy. Siedząc, zadręczał się smutkiem. Nagle, przypomniał sobie, że każdy człowiek bardzo lubi mięso. Bez zastanowienia zebrał suche gałęzie, przygotował ognisko i… wskoczył. Płomienie strzelały na boki, drewno żarzyło się czerwienią, mimo to, królik był cały i zdrowy. W tym momencie stary biedny człowiek zmienił się we władcę bogów posiadającego nadprzyrodzone moce. Dotknięty bezinteresownością i cnotą małego królika postanowił narysować jego podobiznę na Srebrnym Globie.

TECCIZTECATL

Bóg ślimaków i robaków Tecciztecalt chciał zmienić swoją pozycję i być kimś więcej. Mając nadzieję na poprawę swojego statusu, zgłosił się na ochotnika by wskoczyć ofiarnie w płomienie i stać się bogiem Słońca. Przygotowany był do skoku, gdy nadszedł czas ceremonii, w ostatnim momencie spanikował, wystraszył się i zrezygnował. Nanautzin, bóg który również chciał dostąpić zaszczytu, bez zastanowienia podjął ryzyko i wskoczył w płonący stos. Tecciztecalt zawstydzony ostatecznie wszedł w płomienie, które nagle zgasły i wszystko co płonęło zamieniło się popiół. Nagle wielki orzeł zleciał na ziemię, zabrał ich oboje w stronę nieba. Nanautzin od tej chwili rozświetlał i ogrzewał świat w trakcie dnia, natomiast tchórzliwy Tecciztecalt noc, jako Księżyc. Inni bogowie wyśmiewali go i kaleczyli jego nocną postać każdej doby, rzucając w niego królikami. Mimo zmiany imienia na Metzil, aby uniknąć wstydu, do dziś na swoim srebrnym ciele nosi ślady siniaków oraz uszkodzeń w formie kraterów i plam.

DZIEWCZYNKA NA KSIĘŻYCU

W ciemną bardzo mroźną noc, gospodyni wysłała małą dziewczynkę po wodę. Ubrała się ciepło, dzielnie wyszła za drzwi, przebyła długą podróż, aby napełnić dzban. Jednak w drodze powrotnej zaczepiła swoim kubraczkiem o wiklinę, przewróciła się i wylała całą wodę na ziemię. Zmarznięta, z czerwonymi policzkami, siadła smutna na zimnym śniegu. Nie miała już sił zawrócić nad jezioro, a do domu bała się przyjść z pustymi rękoma. Siedząc w blasku Księżyca zaczęła płakać, łzy spływające jej po policzkach natychmiast zamarzały. Oprócz bladego rozjaśniającego mrok Srebrnego Globu, nie było nikogo w pobliżu. Dziewczyna zwróciła się do niego z prośbą, aby zabrał ją do siebie, bo tu, na świecie, nie ma już nikogo. Księżyc natychmiast przybył spełnić prośbę sieroty, lecz ta przerażona jego blaskiem i wielkością, schowała się w wiklinie. Nagle, na ratunek przybyło Słońce, które wyczuło strach małej istoty. Między Księżycem a Słońcem wybuchła kłótnia, które z nich może zabrać ze sobą dziewczynkę. Gwiazda okazała się dobroduszna i zgodziła się poddać na prośbę Księżyca. Do dziś, gdy noc jest jasna, na Satelicie Ziemi można dostrzec zarys małej kobiety z nosidłem na plecach trzymającej się wikliny. Raz w miesiącu dziewczynka umiera, wówczas Księżyc zasmucony ciemnieje z żalu, jednak z czasem jej narodzin przechodzi on znów w pełnię.


WIEDŹMA ANJA ANNA I AKADEMIA DUCHA ZAPRASZAJĄ NA WEBINAR (WARSZTATY INTERNETOWE): PAKTY PLANETARNE – Twoje własne umowy z energią Planet!


MAWU

Niezwykła Mawu, wraz ze swoim mężem Liza, stworzyli cały świat. Razem tchnęli życie w każdą jednostkę stąpającą po Ziemi. Bogini martwiła się, że ten świat jest za mały aby pomieścić wszystkich. Poprosiła więc o pomoc węża Aido Hwedo. Wielki gad zwinął się w kulę pod warstwą ziemi i wyleciał ku niebu. Następnie, Mawu wycofała się do niebiańskiego królestwa, które znajdowało się na powstałym dzięki pomocy gada, Księżycu. Przez bardzo długi czas życie na ziemi trwało w harmonii i pokoju. Z biegiem lat, ludzie żyjący na niebieskim globie zaczęli walczyć między sobą, zapomniawszy, że to bogini Mawu zapewnia światu esencję życia, jak i zsyła każdą duszę. Do dziś bogini księżyca powiązana jest ze swoim mężem Liza, który uosabiany jest w postaci Słońca. Kiedy miejsce ma zaćmienie gwiazdy i Srebrnego Globu, małżonkowie informują świat, że dalej się kochają i celebrują swoją miłość.

SZATA DLA KSIĘŻYCA

Słońce pałało wielką miłością do Księżyca, latami pragnęło się z nim połączyć. Gwiazda nie ukrywała swoich uczuć, jednak Srebrny Glob nie był przekonany co do jej zamiarów i miłości. Zaproponował, że jeżeli zostanie obdarowany prezentem pasującym do jego rozmiarów, dostąpi zaszczytu, jakim będzie ślub z samym Słońcem. Tak więc potężna gwiazda złożyła obietnicę, że przygotuje najpiękniejszą szatę w całej galaktyce. Przygotowania trwały latami, jednak prezent okazał się za mały. Zakochane Słońce przygotowało więc drugą szatę, która również nie pasowała. Za każdym razem była zbyt duża, bądź za mała. A wszystko dlatego, że Księżyc przechodzi fazy – od nowiu do pełni. Mimo to, gwiazda wciąż próbuje zdobyć serce satelity i przygotowuje dla niego odpowiednie okrycie.

Różnorodność legend i opowieści o fazach Księżyca, jego powstaniu czy plam widniejących na jego powłoce jest ogromna. Są to tylko wybrane, krótkie mity opowiadające istotę niektórych zjawisk. Jeżeli znasz jakąś niezwykłą przypowieść, może się nią z nami podzielisz?

Może cię również zainteresować artykuł: Drewno księżycowe – gdy magia spotyka się z nauką

Aniela Frank

Źródła:
universavvy.com/myths-legends-about-moon
exemplore.com/legends/10-Interesting-Myths-and-Legends-About-The-Moon
bajkowyzakatek.eu/2011/11/legendy-swiata-japonia-ukemochi-sonce-i.html
tell-a-tale.com/jataka-tale-the-moon-rabbit/
godchecker.com/aztec-mythology/TECCIZTECATL/
journeyingtothegoddess.wordpress.com/2012/04/26/goddess-mawu/
czytadla.blogspot.com/2010/05/mit-o-ksiezycu-i-dziewczynce.html

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram



Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *