Zabawa w radość, czyli Efekt Pollyanny w praktyce

Efekt Pollyanny

Ojciec głównej bohaterki książki Polyanna, autorstwa Eleanor Porter, niepostrzeżenie nauczył córkę najważniejszej umiejętności – umiejętności znajdowania pozytywów w nawet najbardziej nieprzyjaznych, negatywnych sytuacjach. Ta umiejętność pozwoliła dziewczynce wrócić do siebie po stracie ojca. Zabawa uleczyła jej umysł i duszę. W literaturze i psychologii mówimy na to “Efekt Pollyanny” lub “Reguła Pollyanny”.

Tak zwana “zabawa w radość” to na pierwszy rzut oka naiwna zabawa, która niewiele wnosi. Ot, zwykłe granie w skojarzenia i wymyślanie historii. Prawda jest taka, że Efekt Pollyanny potrafi odwrócić perspektywę. A jak wiemy, nasze emocje uzależnione są od perspektywy jaką zakładamy. Jeśli więc w sytuacji, która jest zła i niesprzyjająca do szpiku kości odnajdziesz pozytywy, twoja energia zostanie skierowana do góry, zamiast ciągnąc w dół.

Może cię również zainteresować: Jak pokochać siebie i co zmieni się w naszym życiu, kiedy to się stanie

Źródło: unsplash.com

Zabawa w radość

Zaproponuję ci eksperyment – w każdej sytuacji, która choć trochę podnosi adrenalinę, burzy krew w żyłach, sprawia, że masz ochotę unieść lewą brew, albo po prostu zaczynasz wchodzić w rolę ofiary, znajdź coś pozytywnego. Nawet jeśli nad tobą właśnie widnieje gradowa chmura i ostatnie na co masz ochotę to wyszukiwanie punktów wdzięczności, wysil się i znajdź coś pozytywnego w danej sytuacji. W najgorszym przypadku zrzuć winę na podświadomość bo ona, jak wiemy, wie co robi, a to oznacza, że ten autobus, który właśnie ci uciekł, MUSIAŁ UCIEC, a cała sytuacja ma jakiś głębszy, jeszcze niezbadany sens. Hmm, może zastanówmy się jaki?

Co daje zabawa w radość? Uczy pozytywnego myślenia, zmienia częstotliwość wibracji na tą, która tworzy i buduje (prawo przyciągania), a nie niszczy i sprawia, że odechciewa się żyć. Szukanie pozytywów obniża poziom stresu, pozwala spojrzeć na sytuację z dystansem, z punktu widzenia osoby trzeciej. Idzie za tym wiele korzyści zdrowotnych, takich jak pielęgnowanie układu odpornościowego (który niemal natychmiast reaguje chorobą w sytuacjach stresowych). Szukając dobrych stron nawet najbardziej beznadziejnej sytuacji, jesteśmy w stanie odkryć radość z życia i cieszyć się tym co mamy.

Jeśli więc kolejny raz podwyżka przechodzi ci koło nosa – pomyśl, że właśnie szykujesz się na całkowitą reorganizację życia zawodowego. Jeśli ta kobieta daje ci właśnie kosza – to znaczy, że robi miejsce komuś, z kim z przyjemnością spędzisz resztę życia. Spóźniasz się na autobus? Świetnie się składa, bo do kolejnego 20 minut, a ty potrzebujesz zrobić szybkie zakupy spożywcze. Klient jest wyjątkowo upierdliwy i najchętniej wypowiedziałbyś mu umowę? Rozumiem, ale czy to nie wspaniałe, że właśnie teraz uczysz się cierpliwości i profesjonalizmu? Ile wyniesiesz z tej lekcji, kiedy już sobie poradzisz z tym problemem? Sytuacji stresujących i negatywnych każdego dnia są setki, jeśli nie tysiące. Tylko od nas zależy tak naprawdę czy odpowiedzmy na nie i zaczniemy się pogrążać, czy staniemy po drugiej stronie barykady, dzięki czemu zyskamy spokój ducha, wyższą częstotliwość i zdrowie psychiczne.

Może cię również zainteresować: Jak zacząć czerpać radość z życia – praktyka uważności

Źródło: unsplash.com

Pracuj nad nawykiem

Co ciekawe, efekt Pollyanny można przerobić w dobry, zdrowy nawyk – im częściej będziesz praktykować odsuwanie myśli od negatywów i skupianie się na pozytywach danej sytuacji, tym łatwiej będzie ci to przychodziło z czasem. W końcu tak się wyćwiczysz w szukaniu dobrych stron w życiu, że będzie ci to przychodziło odruchowo – jeśli pojawi się coś, co sprawi, że masz ochotę usiąść w kącie i zapłakać, niemal natychmiast, automatycznie przełączysz się na inny tor. Tor pozytywnego myślenia.

Dlatego zachęcam do tego, aby dać sobie kilkanaście dni pełnego skupienia na to, co dzieje się w tobie i twojej głowie w sytuacjach dla ciebie niekomfortowych i stresujących. Niemal natychmiast po pojawieniu się takowej, nie wchodź głębiej – powiedz sobie “stop!”. Zmień scenariusz na bardziej przyjazny, przetłumacz sobie sens i cel działań, które właśnie się odbywają (nawet, albo zwłaszcza, jeśli to nie jest coś, co byś sobie na ten moment życzył).

Naucz swoją głowę nawykowego kierowania uwagi na pozytywne aspekty sytuacji. Ciesz się życiem, bierz garściami, poczuj, że ten świat jest stworzony właśnie z dedykacją dla ciebie. Bądź jak Pollyanna – baw się w radość!

Może cię również zainteresować: Naucz się własnej radości – 6 niesamowitych korzyści ŚMIECHU

Nadine Lu

 

Źródła:
coaching4smart.wordpress.com/2014/09/15/efekt-pollyanny/
beyourbestself.blog/2018/01/10/zabawa-w-radosc-czyli-efekt-pollyanny/
positivepsychologyprogram.com/pollyanna-principle/
quora.com/What-is-the-Pollyanna-Effect

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram



Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *