Zdolności radiestezyjne – jak je w sobie odnaleźć?

radiestezyjne

Wszystko, co istnieje w naturze, wytwarza określone promieniowanie. Bywa ono tak delikatne, że nawet najczulsze instrumenty nie są w stanie go zarejestrować. Jednak jest na tyle silne, żeby wywołać skurcz mięśni, który wprawi w ruch różdżkę czy wahadło trzymane przez radiestetę. Przeczytaj poniższy artykuł, a dowiesz się, czy masz zdolność odczuwania i reagowania na promieniowanie. A także, czy jest możliwość, aby rozwinąć swoje osobiste cechy i wrażliwość, by móc pracować jako radiesteta.

W pewnym stopniu w zdolności radiestezyjne natura wyposażyła każde­go człowieka, tylko nie każdy z nas jest tego świadomy. Czasami oczywiście może się zdarzyć, że trzymane w ręku wahadło nie zareaguje, ale zazwyczaj nie wynika to z braku talentu, lecz z powodu stanu we­wnętrznego napięcia, które nie pozwala mięśniom całkowicie się rozluźnić, bądź też z naszej psychicznej postawy do badanego zagadnienia. Ponadto, umiejętności te, podob­nie jak i zdolności medialne, wzrastają w miarę nabierania doświadczenia. Potrzebujemy zatem wiedzy jak je rozwijać oraz systematycznych ćwiczeń, choćby od 10 do 20 minut dziennie.

Może cię również zainteresować artykuł: Irydologia – oceń swoje zdrowie na podstawie kondycji tęczówki oka

Źródło: pixabay.com

Wahadło jako podstawowe narzędzie radiestety.

Najważniejszym „narzędziem” w pracy radiestety jest on sam. Odbiera swoją osobą sygnały, które odczytywane są za pomocą różdżki lub wahadła. Nastawienie jest tu najważniejsze: musi on bezwzględnie za­chować neutralną postawę, nawet gdyby bardzo pragnął, by wyniki dotyczyły pewnych oczekiwanych wartości. Aby móc skutecznie wykonywać pomiary, trzeba wybrać dla siebie odpowiedni sprzęt i postępować według określonych reguł.

Wahadło dobieramy pod kątem jego zastosowania. Przechowujemy je zazwyczaj w woreczku, bądź jakimś pudełku i przed użyciem ogrzewamy ciepłem własnych dłoni. Traktujemy je z należnym mu szacun­kiem. Wtedy pracuje ono stabilnie i od razu na pełnych obrotach.

Wahadło stanowi zintegrowany z naszym biopolem przedmiot i nie należy go wypożyczać, bo wtedy jego działanie może być zakłócone. Wyjątkiem są wahadła neutralne i egipskie (karnak, isis, czarny ozyrys). Trzymamy sznurek, łańcuszek, czy nitkę, na której jest zawieszone kciukiem i palcem wskazującym. Pracujemy zawsze tą samą ręką. Kiedy dokonujemy pomiarów lub działamy terapeutycznie dla samego siebie – resztę sznurka chowamy w dłoni.

Badanie uzdolnień radiestezyjnych

Jeżeli nie mamy zakupionego wahadła, najprostszym narzędziem do początkowej pracy może być jakikolwiek przedmiot zawieszony na nitce. Może to być szklana lub drewniana kulka bądź nasz osobisty wisiorek. Jeśli jednak chcielibyśmy rozwijać swój odkryty talent – polecam zaopatrzenie się w profesjonalny wyrób.

W celu sprawdzenia naszej wrażliwości na odbiór promieniowania, możemy wykonać następujące ćwiczenie:
– palcem wskazującym i kciukiem ujmujemy nitkę wahadełka,
– lewą rękę umieszczamy na splocie słonecznym,
– ręka z naszym wahadłem ustawiamy naprzeciw lewej dłoni,
– bierzemy spokojny oddech, rozluźniamy się i uwalniamy od niepotrzebnych myśli,
– skupiamy się na zadanym sobie pytaniu: “Jakie są moje aktualne uzdolnienia radiestezyjne?”

Radiestezja

Źródło: pixabay.com

Badanie powtarzamy dwa razy, aby zdobyć pewność. Odpowiedź uzyskamy licząc pełne obroty wahadła, aż do jego wyhamowywania (bądź rzadziej – zmiany ruchu) i interpretując je według poniższej skali:

  • od 0 do 15 obrotów – brak predyspozycji (wynik sporadycznie spotykany),
  • od 16 do 30 – wrażliwość słaba,
  • od 31 do 60 – wrażliwość średnia,
  • od 61 do 99 – wrażliwość dobra,
  • powyżej 100 – bardzo dobra wrażliwość radiestezyjna.

Przystępując do tego ćwiczenia chyba każdy odczuwa ciekawość i niepewność zarazem. Jednak na wynik ten mają wpływ różnorodne czynniki. Należy pamiętać, że stan naszej kondycji  psychofizycznej na dany moment, nieprawidłowo ustalona długość fali roboczej, czy nawet niekorzystne warunki pogodowe (np. burza) mogą obniżyć nasze pomiary. Ćwiczenie to daje wstępny wgląd, a żeby być pewnym swoich uzdolnień, należy potwierdzić je u osoby, która jest dyplomowanym radiestetą.

Różdżkarstwo i wahadlarstwo wymagają intensywnej pracy nad samym sobą. Opanowanie techniki posługiwania się narzędziami radiestezyjnymi wiąże się z obudzeniem zdolności do odczuwania i badania świata niewidzialnych energii wokół nas, jak również łatwości eksplorowania wewnętrznej przestrzeni.  Najlepszymi w tej dziedzinie są ludzie, którzy posiadają dobry dostęp do swojej pod- i nadświadomości.

Przeczytaj również artykuł: Radiestezja – sztuka odbioru i przekształcania promieniowania, którego nie widać

Magdalena Głowacka

 

Bibliografia:
„Nowe tajemnice niekonwencjonalnej medycyny”, Elżbieta Cybulska, Gdańsk 1993
Materiały własne.

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram



Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *