Czy w umowie percepcyjnej mogą być zapisane jakiekolwiek pakty, które chcemy zawrzeć ze Wszechświatem? Jestem początkujący w inwestowaniu energii i nie wiem czy w pierwszej mojej umowie powinienem zawrzeć zasadę, że „Ja kontroluję swoją energię i ją ukierunkowuję” żeby być tego pewnym, czy jest to uniwersalne prawo i od razu mogę zacząć od „Każda filiżanka herbaty napełni mnie zdrowiem”?

Hej. Prawo „Ja kontroluje swoję energie…’ jest jak najbardziej na miejscu,
wrecz niezbędne, ale to raczej w Regułach Ścieżki. Odcinasz wtedy jakąkolwiek
ingerencję niechcianych osob, bytów. Ale weź poprawkę na to, że niektórzy ludzie
bedą chcieli dać Ci Światło i Miłośc i warto się na to otworzyć. Dlatego w
Regułach Ścieżki warto mieć klauzulę, że przyjmujesz tylko te energię, na którą
pozwalasz świadomie. Trzymamy za ciebie kciuki!

Podziel się wiedzą:
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram

Wspierasz energię, którą tworzymy? Wesprzyj nas w materii!

Przekaż darowiznę

4 myśli nt. „Czy w umowie percepcyjnej mogą być zapisane jakiekolwiek pakty, które chcemy zawrzeć ze Wszechświatem? Jestem początkujący w inwestowaniu energii i nie wiem czy w pierwszej mojej umowie powinienem zawrzeć zasadę, że „Ja kontroluję swoją energię i ją ukierunkowuję” żeby być tego pewnym, czy jest to uniwersalne prawo i od razu mogę zacząć od „Każda filiżanka herbaty napełni mnie zdrowiem”?

  1. Joanna

    Próbowałam inwestować moją energię z chodzenia 8 h w pracy w powrót do zdrowia,ale nie widzę rezultatów:(.Jest nawet gorzej.Czy nie wystarczy ,że sobie to powiedziałam,nawet wiele razy przez wiele dni?Potrzebny jakiś tajemniczy rytuał?Czy coś blokuje przekuwanie się tego mnóstwa energii z ciężkiej pracy w poprawę zdrowia?:(Czy muszę mieć jakieś zdolności magiczne?Jak sprawdzić,czy nie działa na mnie czyjaś zła wola ,zła energia?

    Odpowiedz
    1. Anis

      Joanna ja również spisałam sobie na kartce jak chcę zainwestować swoją energię, wyszczególniłam, chodzenie, picie kawy, herbaty, wody, jedzenie i sex a i jeszcze oczywiście wydawanie pieniędzy. Każdą z tych czynności inwestuje na coś innego. Nie wiem czy zrobiłam to dobrze, spisałam w punktach, że od tego dnia energie z …. przeznaczam na….. i tyle. Najlepsze jest to, że spisałam wszystko w piątek, a w sobotę się rozchorowałam co naprawdę rzadko mi się zdarza i zastanawiam się teraz czy ma to jakiś związek z tym co spisałam. Czy energię tak ruszyły do przodu ,że aż mi z nosa kapie:). Gdyby ktoś mógł coś w tym temacie napisać byłabym wdzięczna:)

      Odpowiedz
      1. Dora Autor wpisu

        Umowy percepcyjne warto spisywać intuicyjnie, bo najlepiej wiecie co i jak chcecie naprawić w swoich energiach i jak wszystko postrzegać. Co do choroby po spisaniu umowy – czasem nasze rytuały faktycznie wrzucają nas na siłę do łóżka. Jest to znak, że ciało czyści się od tego, co wyrzuciliśmy ze swojego życia za pomocą rytuału. Więc z takiej choroby trzeba się cieszyć i podziękować, że proces czyszczenia i naprawy życia odbywa się na wszystkich poziomach.

        Odpowiedz
    2. Dora Autor wpisu

      Najczęściej nasz umysł, myśli blokują poprawny przepływ energii. Być może masz w sobie blokadę na chęć bycia zdrową. Oczywiście mogą wpływać na to pewne nieuświadomione karmiczne naleciałości. Najlepiej zrobić regres bądź ceremonię Zwierząt Mocy, podczas których czyścimy linie rodowe zarówno ze strony męskiej jak i żeńskiej. A może za dużo pracujesz i notoryczne choroby to znak, że masz o siebie zadbać. Zastanów się nad swoją dietą i trybem życia. Może warto coś poprawić? W razie co służymy konsultacjami naszych specjalistów 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *